MONAR w Hotelu Lando w Bobrowcu

Pisz tutaj o nurtujących problemach mieszkańców gminy Piaseczno, ich pomysłach oraz propozycjach rozwiązania.

Moderator: GTW

MONAR w Hotelu Lando w Bobrowcu

Postautor: Radow » wt lis 20, 2012 12:26 pm

Po uzyskaniu zgody nadawcy wiadomosci (Pani Sołtys Bobrowca):

"Drodzy mieszkańcy,

w związku z wieloma pytaniami i wątpliwościami dot dalszej działalności hotelu Lando, informuję, że:

1. Hotel zawiesił swoją działalnośc hotelarską i podpisał umowę z MONARem
2. W siedzibie ma powstać ośrodek pomocy dla ludzi potrzebujących czasowego lokum (z różnych powodów - po klęskach żywiołowych, po przejściach rodzinnych, oraz wielu innych)
3. Działalność właściciela Lando jest prywatna, komercyjna i dotowana przez MONAR, i jako takiej brak możliwości jej zaprzestania z mocy Urzędu Gminy
4. Placówka nie będzie prowadzić leczenia osób uzależnionych (info uzyskane od pracownika MONAR)

To informacje, które są ogólne i nie dające pełnego obrazu sytuacji, i stanowią zbiór pozyskany wskutek rozmów, spotkań i korespondencji z : Radnymi Miasta i Gminy, burmistrzem Lisem, prawnikami z Bobrowca ( którym dziękuję za pomoc i informacje z ministerstwa) i kilkoma mieszkańcami, mającymi dostęp do informacji ( podziękowania dla p. Moniki ) - dlatego w dniu jutrzejszym tj wtorek spotkam się również z panią Olgą Radziwon-Gazuani , która z ramienia MONARu ma pełnić funkcję kierownika ośrodka. Pani Olga chętnie odpowie również na Państwa pytania w hotelu Lando o godz. 18 tej, ja ze swojej strony wcześniej również zadam jej pytania od mieszkańców dot szczegółów prowadzonej działalności oraz jej wpływu na nasze życie - i podzielę się z Państwem tą wiedzą, drogą mailową i poprzez ( mam nadzieję, że się uda ) stronę naszbobrowiec.pl. Proszę aby na spotkanie z p. Olgą wybrać się z pokojowym nastawieniem i pytaniami do pracownika MONARu, który nie jest odpowiedzialny za zaistniałą sytuację, a jedynie chce naświetlić nam plan działania.

Proponuję, aby po zebraniu i uporządkowaniu wszystkich niezbędnych i potwierdzonych informacji, zorganizować spotkanie mieszkańców i wówczas przedyskutować sprawę - i jeśli to będzie konieczne - podjąć działania.

Korzystając z okazji zapraszam na spotkanie Andrzejkowe 30.11 o godz 18tej w świetlicy OSP. Kto może przynieść słodkie lub niesłodkie co-nieco - mile widziane. Szukamy też współorganizatorów.

Pozdrawiam i prosze o dalsze przesłanie do zainteresowanych"

PS. Jeżeli temat nie do tego wątku to prośba do Admina o przeniesienie we właściwe miejsce.
Radow
 
Posty: 116
Rejestracja: czw cze 04, 2009 9:36 pm

MONAR w Bobrowcu

Postautor: Majkel » wt lis 20, 2012 1:04 pm

Jeszcze rok temu zapraszali do siebie http://forum.powiat-piaseczynski.info/v ... php?t=5260 a już ich nie ma.

Na stronie hotelu http://www.hotel-lando.pl jest info, że od 27 października 2012 r. Hotel Lando będzie zamknięty, więc to już wcześniej zaczęło dziać się coś w tym temacie.

Ciekawy jestem, czy mieszkańcy Bobrowca, którzy mieszkają najbliżej tego miejsca, są zadowoleni, że będzie tam MONAR?
Awatar użytkownika
Majkel
 
Posty: 1378
Rejestracja: pt wrz 30, 2011 8:52 pm
Lokalizacja: okolice

MONAR w Bobrowcu

Postautor: Filip » wt lis 20, 2012 1:13 pm

Branża hotelarska przestała przynosić zyski, więc zaczęli szukać nowych pomysłów na biznes.
Majkel pisze:Ciekawy jestem, czy mieszkańcy Bobrowca, którzy mieszkają najbliżej tego miejsca, są zadowoleni, że będzie tam MONAR?

Co ma im przeszkadzać? Jest wspomniane, że w tym miejscu nie będzie prowadzona lecznica osób uzależnionych
Sołtys Bobrowca pisze:Placówka nie będzie prowadzić leczenia osób uzależnionych

a ma powstać typowa noclegownia dla potrzebujących czasowego lokum
Sołtys Bobrowca pisze:W siedzibie ma powstać ośrodek pomocy dla ludzi potrzebujących czasowego lokum (z różnych powodów - po klęskach żywiołowych, po przejściach rodzinnych, oraz wielu innych)

Nie widzę w tym nic takiego, co mogłoby pobudzić okolicznych mieszkańców, ale to już oni musieliby się odezwać.
Awatar użytkownika
Filip
 
Posty: 1752
Rejestracja: pt kwie 06, 2012 3:18 pm
Lokalizacja: okolice

MONAR w Bobrowcu

Postautor: Majkel » wt lis 20, 2012 1:17 pm

Radow, wybierasz się na spotkanie z Panią z MONAR?
Awatar użytkownika
Majkel
 
Posty: 1378
Rejestracja: pt wrz 30, 2011 8:52 pm
Lokalizacja: okolice

MONAR w Bobrowcu

Postautor: Paulina » wt lis 20, 2012 1:26 pm

Gdzieś muszą powstawać takie miejsca, więc dlaczego nie w Bobrowcu? Zawsze ktoś będzie niezadowolony z lokalizacji MONARu, ale skoro nie będzie to miejsce dla osób uzależnionych, to typowa noclegownia nie powinna nikomu przeszkadzać.
Awatar użytkownika
Paulina
 
Posty: 604
Rejestracja: pn wrz 05, 2011 12:12 pm
Lokalizacja: okolice

MONAR w Bobrowcu

Postautor: Ireneusz » wt lis 20, 2012 1:34 pm

Dobrze, że powstaje kolejna placówka MONAR w naszej okolicy. Wielki strach pada na ludzi, jak słyszą o kolejnej lokalizacji MANARu w okolicy, ale mało kto wie jak działają takie placówki. Wejdźcie sobie na stronę http://www.monar.pl i poczytajcie, obejrzyjcie, następnie przejedźcie się do najbliższej placówki i zobaczcie miejsce na własne oczy. Zobaczcie na ich stronie ile jest takich miejsc w województwie mazowieckim. Powstaje "noclegownia monaru" w Bobrowcu, a u wielu osób pojawia się przerażenie. Jest informacja, że nie będzie to miejsce dla osób uzależnionych, tylko ma tam powstać ośrodek pomocy dla ludzi potrzebujących czasowego lokum, więc tym bardziej ta informacja powinna uspokoić niezadowolonych. Lepiej, żeby potrzebujący ludzie tułali się po okolicy, czy żeby mieli zapewniony tymczasowy dach nad głową?
Awatar użytkownika
Ireneusz
 
Posty: 1161
Rejestracja: pt cze 04, 2010 1:36 pm

MONAR w Bobrowcu

Postautor: Beata » wt lis 20, 2012 2:04 pm

Słabe jest Wasze pocieszenie dla osób, które mieszkają od dawna w Bobrowcu lub dopiero kupili kawałek ziemi, żeby się tam wybudować. Może jest Wam wszystko jedno co powstanie w Bobrowcu lub innych okolicznych miejscowościach, ale moi znajomi z Bobrowca są zaniepokojeni tymi informacjami.
Awatar użytkownika
Beata
 
Posty: 1755
Rejestracja: śr lut 10, 2010 4:15 pm
Lokalizacja: Piaseczno

Re: placówka MONAR Bobrowiec

Postautor: Ireneusz » wt lis 20, 2012 3:53 pm

Beata pisze:moi znajomi z Bobrowca są zaniepokojeni tymi informacjami

W takim razie niech idą na dzisiejsze spotkanie w Hotelu Lando z panią Olgą Radziwon-Gazuani, która z ramienia MONAR ma pełnić funkcję kierownika ośrodka, a która odpowie na pytania i ich wątpliwości.
Awatar użytkownika
Ireneusz
 
Posty: 1161
Rejestracja: pt cze 04, 2010 1:36 pm

MONAR Bobrowiec

Postautor: Kowal » wt lis 20, 2012 6:00 pm

Beata pisze:znajomi z Bobrowca są zaniepokojeni tymi informacjami

Czym są zaniepokojeni? W Piasecznie działa miejsce leczenia uzależnień Dromader http://forum.powiat-piaseczynski.info/v ... php?t=4906 i nikt na tym nie ucierpiał oraz nie słyszałem, że były jakieś protesty. Teraz okazuje się, że w Bobrowcu w miejscu hotelu powstaje MONAR dla osób potrzebujących noclegu, to ludzie są zaniepokojeni? Chyba samo słowo MONAR wywołuje u ludzi takie zaniepokojenie, a nie to czym się to stowarzyszenie zajmuje i co jest planowane w Bobrowcu. Gdyby w miejscu hotelu Lando miało powstać schronisko dla zwierząt, to nikt pewnie by się tym nie przejął, ale jak powstaje MONAR, to od razu pojawia się przerażenie w oczach mieszkańców.
Awatar użytkownika
Kowal
 
Posty: 742
Rejestracja: śr lut 24, 2010 12:07 pm

MONAR w Bobrowcu

Postautor: Filip » wt lis 20, 2012 8:39 pm

Mamy MONAR w Grzędach (gmina Tarczyn) http://www.grzedy.republika.pl a teraz niech powstanie MONAR w Bobrowcu.

<object width="853" height="480"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/uR1X7NCpjJQ?version=3&amp;hl=pl_PL"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/uR1X7NCpjJQ?version=3&amp;hl=pl_PL" type="application/x-shockwave-flash" width="853" height="480" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object>
MAREK KOTAńSKI "CIUT NADZIEI" PROJEKT CZ£OWIEKI http://www.youtube.com/watch?v=uR1X7NCpjJQ
Awatar użytkownika
Filip
 
Posty: 1752
Rejestracja: pt kwie 06, 2012 3:18 pm
Lokalizacja: okolice

MONAR w Bobrowcu

Postautor: uromastyx » śr lis 21, 2012 9:58 am

Jasne, w ogóle pełny loozik. Poniżej kilka cytatów z wywiadu z Panią Olgą:

Jaki jest największy problem z mieszkańcami Markotu?
- Do placówki trafiło bardzo wielu trudnych ludzi zwłaszcza w tym roku. To są ludzie, którzy po 10 lat mieszkali na ulicy, w kanałach. To są takie problemy, o których nam się nawet wcześniej nie śniło. Te osoby zbierają żywność ze śmietników i my sobie z tym nie radzimy. Te osoby, mimo, że dostają trzy posiłki, to chodzą i jedzą resztki ze śmietnika. Takich rzeczy my musimy tutaj oduczać. Trudno jest także zachować czystość.

W jaki sposób weryfikuje się trzeźwość osób, które mieszkają lub zgłaszają się do ośrodka?
- Czasami są badania alkomatem, ale to się zdarza rzadko. Zazwyczaj kiedy ktoś jest podejrzewany o spożycie alkoholu, to wtedy jest rozmowa z taką osobą. Zazwyczaj wszystko przebiega spokojnie, ale jeżeli ktoś jest pod wpływem alkoholu i jest nadpobudliwy czy agresywny, to wtedy nie robimy takiej kontroli, tylko wzywamy straż miejską.

W regulaminie jest zapisane, że nie można spożywać alkoholu, ale niech mi Pani wierzy, często my sami jeździmy do jakiejś meliny, by kogoś ściągnąć z powrotem lub zabieramy kogoś z ulicy. żeby ta osoba tutaj wytrzeźwiała. Bo wiemy, że ta osoba może się tam zapić na śmierć. Regulamin regulaminem, ale alkoholizm to jest choroba.

Mamy, na przykład, taki przypadek: Pan około 70 lat, który jest uzależniony od alkoholu. Opuściła go rodzina. I co ja mogę zrobić? Przecież nie mogę z tego powodu, że ten pan się napił i złamał regulamin, wystawić go na ulice i powiedzieć do widzenia. Zmarłby tam lub zginął. Z powodu wieku, złej orientacji w terenie, braku jedzenia, słabego zdrowia. Naprawdę staram się podchodzić do ludzi indywidualnie.

Jak długo w ośrodku przebywają poszczególni bezdomni? Czy jest to kwestia lat, miesięcy czy może dni?
- To jest sprawa indywidualna. W założeniu naszego programu osoby bezdomne powinny przebywać tutaj rok. W praktyce bardzo często wychodzi tak, że jest to docelowe miejsce tych osób. Ponieważ osoba bezdomna, która trafia do placówki, to jest zazwyczaj osoba starsza, która czeka na umieszczenie w domu pomocy społecznej, w hospicjum. Czasami czeka na mieszkanie socjalne. Niestety często się zdarza, że te osoby tutaj po prostu umierają. Szczególnie w tym roku dużo osób zmarło na raka. Nie zdążyli wyjść z bezdomności. Trzeba zaznaczyć, że okres czekania na mieszkanie socjalne jest bardzo długi i nie da się tego przyśpieszyć. Najczęściej w przypadku osób, które są w stanie dostać pracę i jakoś się usamodzielnić, to wtedy jest znacznie szybciej i proces wychodzenia z bezdomności faktycznie trwa rok. Te osoby próbują sobie poradzić. My staramy się utrzymywać z nimi kontakt. Ale kiedy przydarza im się wpadka, to te osoby wracają znowu do kolejnych placówek. Ale my i tak uważamy, że, to jest taka pierwsza próba samodzielności.
uromastyx
 
Posty: 9
Rejestracja: śr lis 21, 2012 9:54 am
Lokalizacja: okolice Piaseczna

MONAR w Bobrowcu

Postautor: Beata » śr lis 21, 2012 10:50 am

Pani Sołtys Bobrowca pisze:W siedzibie ma powstać ośrodek pomocy dla ludzi potrzebujących czasowego lokum (z różnych powodów - po klęskach żywiołowych, po przejściach rodzinnych, oraz wielu innych)

Wersja podana przez Panią Sołtys Bobrowca brzmiała o wiele przyjaźniej, niż to co zacytował uromastyx ze spotkania z Panią Olgą. Do Bobrowca przywiezieni zostaną ludzie z ulicy, kanałów, oraz osoby zabierane pod wpływem alkoholu z melin. Teraz jeszcze bardziej nie dziwię się, że ludzie są zaniepokojeni tą sytuacją. Ja sama nie chciałabym mieć takiego towarzystwa w swojej najbliższej okolicy.
Awatar użytkownika
Beata
 
Posty: 1755
Rejestracja: śr lut 10, 2010 4:15 pm
Lokalizacja: Piaseczno

protokół i nagranie przebiegu spotkania w hotelu

Postautor: olgaradziwon » śr lis 21, 2012 12:32 pm

Drodzy Państwo,

"uromastyx" napisał pewne zdania wyrwane z kontekstu i z wywiadów, które nigdy nie były autoryzowane przeze mnie. Miały miejsce kilka lat temu i nie dotyczyły placówki w Bobrowcu. Wczoraj na terenie hotelu odbyło się spotkanie, podczas którego poinformowałam, że będzie to miejsce dla osób ubogich i bezdomnych, starszych ( wiek od 50 lat wzwyż). Osoby będą przyjmowane na podstawie skierowania wydanego przez Biuro Polityki Społecznej m.st. Warszawy oraz Ośrodki Pomocy Społecznej. Zatrudniona kadra specjalizuje się w niesienie pomocy osobom starszym i te osoby będą przyjmowane do placówki. Program pomocy wynosi do 12 miesięcy, w wyniku pracy pracownika socjalnego, psychologa, opieki pielęgnacyjnej i prawnika osoby te dostaną szansę na to, aby zamieszkać w Państwowych Domach Pomocy Społecznej lub choć w mniejszej skali wrócą do swoich domów rodzinnych. Ponadto zapraszam wszystkich zainteresowanych do odsłuchania przebiegu wczorajszego spotkania, które było nagrywane i protokółowane przez jednego z mieszkańców Bobrowca.

Pozdrawiam,
Olga Radziwon
olgaradziwon
 
Posty: 6
Rejestracja: śr lis 21, 2012 12:22 pm

MONAR w Bobrowcu

Postautor: Filip » śr lis 21, 2012 1:56 pm

Witam Panią Olgę.
olgaradziwon pisze:zapraszam wszystkich zainteresowanych do odsłuchania przebiegu wczorajszego spotkania, które było nagrywane i protokółowane przez jednego z mieszkańców Bobrowca

Gdzie można odsłuchać wspomnianego nagrania z wczorajszego spotkania w Lando?
Awatar użytkownika
Filip
 
Posty: 1752
Rejestracja: pt kwie 06, 2012 3:18 pm
Lokalizacja: okolice

MONAR w Bobrowcu

Postautor: Majkel » śr lis 21, 2012 6:06 pm

INFORMACJA KURIERA PO£UDNIOWEGO:

Obrazek

Mieszkańcy Bobrowca i okolic są przerażeni perspektywą sąsiedztwa z ośrodkiem MONAR, na 15 lat dzierżawiącego nieruchomość, w której dotąd zlokalizowany był Hotel Lando. Wczoraj odbyło się spotkanie z dyrekcją ośrodka, który swoją działalność ma rozpocząć już na początku grudnia.

- Byli więźniowie, narkomani, bezdomni – to pierwsze skojarzenia, które nasuwają się mieszkańcom na myśl o ośrodku MONAR. Przedstawiciele stowarzyszenia zapewniają, że ośrodek w Bobrowcu nie będzie zajmował się pomocą bezdomnym czy uzależnionym. Ma być placówką opiekuńczą dla osób starszych, którzy dzięki 12-miesięcznemu programowi mają otrzymać wsparcie, umożliwiające samodzielne funkcjonowanie.

Nie ma pewności jednak jak działalność ośrodka będzie rozwijać się w kolejnych latach. W umowie podpisanej pomiędzy stowarzyszeniem MONAR, a właścicielami nieruchomości przewidziano wszelką możliwą działalność, którą określa statut stowarzyszenia. Mieszkańcy Bobrowca obawiają się, że spokojna, cicha miejscowość straci swój kameralny charakter, spadną ceny gruntów, a sąsiedztwo ośrodka pogorszy ich standard życia. Czy ich obawy są uzasadnione? Czy działalność MONAR-u w Bobrowcu jest już przesądzona?

Więcej informacji opublikowane będzie w najbliższym piątkowym numerze gazety Kurier Południowy.
Awatar użytkownika
Majkel
 
Posty: 1378
Rejestracja: pt wrz 30, 2011 8:52 pm
Lokalizacja: okolice

Następna

Wróć do Sprawy mieszkańców gminy Piaseczno

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości