Zalane tereny gminy Piaseczno

Pisz tutaj o nurtujących problemach mieszkańców gminy Piaseczno, ich pomysłach oraz propozycjach rozwiązania.

Moderator: GTW

Z OSP Piaseczno w akcji

Postautor: iTV Piaseczno News » ndz lip 24, 2011 11:01 pm

Obrazek

Ciężka praca dzielnych piaseczyńskich ochotników po przejściu nawałnicy przez Piaseczno. Kamera iTV Piaseczno była obecna w wozie bojowym OSP przez 2 godziny. Jak wygląda jazda po mieście w korkach? http://www.itvpiaseczno.pl/reportaze,1,13.18,1097
Awatar użytkownika
iTV Piaseczno News
 
Posty: 1936
Rejestracja: ndz lut 06, 2011 10:14 pm
Lokalizacja: Piaseczno

Postautor: Krzysztof Dynowski » pn lip 25, 2011 12:14 pm

Woda opadła, temat umarł...
Awatar użytkownika
Krzysztof Dynowski
 
Posty: 237
Rejestracja: czw paź 21, 2010 10:00 am
Lokalizacja: Księstwo Chyliczki

Postautor: Agnieszka_G » pn lip 25, 2011 12:18 pm

U kogo opadła to opadła, ile można pisać o wodzie. U mnie nic nie wsiąka, mam jeziorko gratis :evil:
Awatar użytkownika
Agnieszka_G
 
Posty: 640
Rejestracja: czw lip 03, 2008 8:01 am
Lokalizacja: Z wioski

Postautor: kobalt » pn lip 25, 2011 12:35 pm

U mnie wsiąka, stan wody na Jeziorce opada - cofnęło się o metr. Teraz byłoby dobrze by Ci co są powołani do pracy nad utrzymaniem drożności cieków wodnych skutecznie zapobiegli ponownym podtopieniom... chyba jeszcze dużo jest na tym polu do zrobienia, bo i zaległości bardzo... wieloletnie :roll:
kobalt
 
Posty: 49
Rejestracja: ndz lip 17, 2011 5:36 am
Lokalizacja: Zalesie Dolne

Postautor: wdolinski » pn lip 25, 2011 12:36 pm

Krzysztof Dynowski pisze:Woda opadła, temat umarł...



A co pisanie pomoże jak po odpowiedzialnych za ten stan spływa to szybciej niż woda z podtopień albo z kaczki która się chociaż otrząchnie? Na własne oczy miałem możliwość zobaczenia jak na granicy Piaseczna i Warszawy wygląda kanał. Po naszej stronie przez zarośla co najwyżej można zobaczyć pływające butelki i inne śmieci a po warszawskiej przyzwoity porządek. Linia granicząca te dwie strefy to tak jakby żyletką odcięte.
wdolinski
 
Posty: 1195
Rejestracja: pt lis 26, 2010 12:47 pm
Lokalizacja: Chyliczki

Postautor: Krzysztof Dynowski » pn lip 25, 2011 12:54 pm

Nic nie zmieni... Polecam temat o porządku w Gminie, coś się jednak ruszyło w tym temacie i - mam wrażenie - zbieżność w czasie wykonywanych robót z powstaniem tematu na tym forum nie była przypadkowa...

Dwa - jak się coś napisze, to kowalski z Urzędu może zareagować albo nie. Jak się nie napisze, efekty są wiadome.

Trzy - podanie problemu i jego - potencjalnego przynajmniej rozwiązania - może w skuteczny sposób pomóc także innym, którzy znaleźli się w podobnej sytuacji...

Warto :)
Awatar użytkownika
Krzysztof Dynowski
 
Posty: 237
Rejestracja: czw paź 21, 2010 10:00 am
Lokalizacja: Księstwo Chyliczki

Postautor: Agnieszka_G » pn lip 25, 2011 2:32 pm

Awatar użytkownika
Agnieszka_G
 
Posty: 640
Rejestracja: czw lip 03, 2008 8:01 am
Lokalizacja: Z wioski

Postautor: Krzysztof Dynowski » pn lip 25, 2011 3:12 pm

Tja... czego by nie mówić, Jurek ma chyba najgorszą sytuację z nas wszystkich na Moniuszki... Tragedia się za to zrobiła teraz na granicy Chyliczek i Julianowa, gdzie ludziom leją się rzeki przez działki bo ... nasz ulubiony developer zmeliorował sobie 10 hektarów na domy przy Bażanciej w Chyliczkach...

Sprawa w toku i w odpowiednich wydziałach, z developerem się rozprawię szerzej nastepnym razem :)
Awatar użytkownika
Krzysztof Dynowski
 
Posty: 237
Rejestracja: czw paź 21, 2010 10:00 am
Lokalizacja: Księstwo Chyliczki

Postautor: Agnieszka_G » pn lip 25, 2011 5:19 pm

Na wsiach ludzie poniszczyli dreny, wszystko się leje teraz do gruntu zamiast spływać do rowów i cieków wodnych. Za nami (za sąsiadami z jednej drogi) podzielone jest całe pole na kilkanaście działek - budowy się zaczęły, chyba nie muszę mówić co się będzie działo jak ktoś tego nie dopilnuje. U mnie drenów nie ma, a u sąsiadów były ale wezwali kogo trzeba i zostały naprawione. Nie wszyscy tak robią. Wszyscy podnosimy teraz powoli teren żeby nie pływać w przyszłości (ja mam na razie jeziorko) ale może być gorzej.
Awatar użytkownika
Agnieszka_G
 
Posty: 640
Rejestracja: czw lip 03, 2008 8:01 am
Lokalizacja: Z wioski

Postautor: Roberto » pn lip 25, 2011 7:25 pm

No właśnie, taki Julianów, Józefosław (i inne sołectwa) kiedyś to były orne pola odpowiednio zdrenowane, a jesli nie to nikomu woda na polu nie wadziła. Potem od końca lat 90-tych zaczęto odralniac wszystko bez jakiejkolwiek refleksji, na chama! Deweloper zrobił, sprzedał, zarobił i zawinął dupe w troki i tyle go widzieli! No i mamy... teksty w dziennikach regionalnych i ogólnopolskich srające na Piaseczno. Ciekaw jestem kiedy władze gminy (szeroko rozumiane) zaczną myslec perspektywicznie??
Jak droga jest podniesiona to raban bo zalewa działki, jak droga nisko to raban bo nie ma przejazdu... :rozpacz:
Roberto
 
Posty: 683
Rejestracja: pt sie 21, 2009 12:21 pm
Lokalizacja: Piaseczno

Postautor: Robo_warrior » wt lip 26, 2011 8:19 am

Krzysztof Dynowski pisze:Dwa - jak się coś napisze, to kowalski z Urzędu może zareagować albo nie. Jak się nie napisze, efekty są wiadome.
Czy urzędnicy przeznaczyli jakieś środki i mają plany na odkomarzanie Piaseczna? Po obfitych opadach to już problem, nie tylko w pasie cieków wodnych czy łąk ale i w centrum Piaseczna przy fontannie nie sposób spokojnie wysiedzieć. W osiedlach mieszkaniowych nad Jeziorką, albo rekreacyjnych np. Górki Szymona, to już ogólnie dramat.
Robo_warrior
 
Posty: 261
Rejestracja: pt lip 23, 2010 11:58 am
Lokalizacja: Piaseczno (Staszica)

Postautor: sanchez » wt lip 26, 2011 9:57 am

Może Gmina pomyślałaby o zainwestowaniu w jeżyki ? Bardzo pożyteczne ptaki - prawdziwi zabójcy komarów, meszek i innego upierdliwego gówna. W wielu miastach takie inwestycje robią i wszędzie twierdzą że to działa, a koszty wcale nie są wysokie.
Awatar użytkownika
sanchez
 
Posty: 673
Rejestracja: pt cze 22, 2007 2:53 pm

Postautor: Kucyk » wt lip 26, 2011 10:09 am

A może wykorzystają pewnego radnego z rodziny muchołówek. Wystarczy go sklonować i wyje wszystkie bzykanty. Tylko potem... tu jednak się zastanawiam, czy nie będzie każdemu wtedy potrzebna królicza łapka, albo inny amulet.

Tak na serio myślę, że na komary w postaci imago raczej ciężko będzie zwalczyć w całym Zalesiu Dolnym. Problem nie tylko leży w kosztach operacji - cena insekcydu Aqua K-Othrine wynosi 100zł/ha, ale przede wszystkim w logistyce, bo jak opylić mgłą preparatu ileś tam tysięcy działek indywidualnych. Każdą z osobna.

Osobiście polecam inny, ekologiczny preparat przeciwkomarowy: Tyskie Gronie. Po zażyciu 3L komary po prostu przestają gryźć!
Obrazek
Z założenia co drugie słowo to: dziękuję, proszę, przepraszam - z tytułu oszczędności czasu i na rzecz "konkretyzacji" części z nich nie będę pisał, co nie zmienia faktu, że są w domyśle.
Awatar użytkownika
Kucyk
 
Posty: 1481
Rejestracja: pt maja 15, 2009 9:06 pm
Lokalizacja: Z wąskiego toru

Postautor: Roberto » wt lip 26, 2011 10:27 am

sanchez pisze:Może Gmina pomyślałaby o zainwestowaniu w jeżyki ? Bardzo pożyteczne ptaki - prawdziwi zabójcy komarów, meszek i innego upierdliwego gówna. W wielu miastach takie inwestycje robią i wszędzie twierdzą że to działa, a koszty wcale nie są wysokie.

Na osiedlu, wieczorami jest aż gęsto od Jeżyków i tak nic nie pomaga, tego bzykającego tałatajstwa jest tyle, że chyba... przydałyby się latające wieloryby napędzne tym upierdlieym komarzym planktonem :?
Trza przeczekać i tyle
Roberto
 
Posty: 683
Rejestracja: pt sie 21, 2009 12:21 pm
Lokalizacja: Piaseczno

Postautor: sanchez » wt lip 26, 2011 11:43 am

Wieczorami to mogą być gacki, a nie jeżyki.
Awatar użytkownika
sanchez
 
Posty: 673
Rejestracja: pt cze 22, 2007 2:53 pm

PoprzedniaNastępna

Wróć do Sprawy mieszkańców gminy Piaseczno

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość