| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Kowal

Dołączył: 24 Lut 2010 Posty: 202
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pan G.
|
Wysłany: Czw Lip 29, 2010 12:41 pm Temat postu: Informacja |
|
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
ola

Dołączył: 22 Mar 2009 Posty: 2266 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Czw Lip 29, 2010 2:11 pm Temat postu: |
|
|
Widziałam to, ciekawe  _________________ Ola |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Robo_warrior

Dołączył: 23 Lip 2010 Posty: 66 Skąd: Warszawa, Otwock, Piaseczno
|
Wysłany: Pią Lip 30, 2010 12:39 am Temat postu: |
|
|
Jeśli akurat ma się w pracy przerwę na kanapkę, nie powinno nikogo dziwić, że się spędza ją przy kompie np. czytając pocztę albo przeglądając filmy na YouTube. W normalnej pracy, zdrowych układach z szefem, takie zachowania nie powinny dziwić. W chorych układach niestety jest inaczej.
W mojej poprzedniej pracy (mała firma prywatna) moja szefowa miała dość nieprzyjemny stosunek do siedzenia w necie w godzinach pracy, nawet na przerwie, podejrzliwość w stosunku do pracowników doprowadziła ją w końcu do instalacji na naszych kompach specjalnego szpiega, dzieki któremu mogła w każdej chwili podejrzeć co dana osoba ma na ekranie. W momencie takiego podglądania ikonka na pasku zadań zmieniała kolor, więc pracownik widział że jest podglądany. Chore i patologiczne, co odbiło się na kontaktach z pracownikami, doszły inne sprawy i wkrótce 3/4 ludzi odeszła.
Obecnie siedzę w dużej korporacji na stanowisku szeregowych i mogę korzystać z neta do woli o każdej porze - w zdrowym układzie jak robota jest wykonana i nie ma zaległości, to szefa nie obchodzi co robię na przerwie. Oczywiście w grę wchodzi partnerskie traktowanie - pracownik robi robotę za którą mu płacą, a w necie prywatnie siedzi naprawdę sporadycznie, bo w końcu może to robić w domu. W pracy powinien jednak głównie pracować.
Ja uważam, że pracownikiem się jest w pracy, a poza pracą to nikogo nie powinno obchodzić co pracownik robi i kim jest. Pracodawca płaci za wykonaną pracę w ustalonych godzinach, wszystko inne to nie jego broszka. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Agnieszka_G

Dołączył: 03 Lip 2008 Posty: 216 Skąd: Z wioski na G :)
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
mak
Dołączył: 20 Lip 2010 Posty: 58 Skąd: Złotokłos
|
Wysłany: Pią Lip 30, 2010 11:01 am Temat postu: |
|
|
Śledzenie tego, co się robi w sieci jest praktykowane przez wiele firm. Wiekszość zbiera jednak po prostu logi, ew. generuje z nich raporty. Takie podglądanie pulpitu nie jest legalne.
Czasem np. prokuratura lub Policja proszą o zidentyfikowanie konkretnej osoby w ramach prowadzonych postępowań. Wtedy takie logi mogą być używane. Czasem aż dziw bierze, jak głupi potrafią być ludzie, np. chodząc w pracy po stronach z pornografią dziecięcą lub innymi tego typu historiami  _________________ Pozdrowienia! Michał

Ostatnio zmieniony przez mak dnia Pią Lip 30, 2010 12:27 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lazy
Dołączył: 13 Lip 2009 Posty: 94 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Pią Lip 30, 2010 12:26 pm Temat postu: |
|
|
| mak napisał: |
Czasem aż dziw bierze, jak głupi potrafią być ludzie, np. chodząc w pracy po stronach z pornografią dziecięcą lub innymi tego typu historiami  |
A to jak sobie zwyrodnialec ogląda tego typu strony z domu to jest mądrzejszy ?
Wg. mnie to dobrze że zboczeńcy są na tyle bezmyślni że oglądają takie rzeczy w pracy - jest większa szansa że zostaną złapani i wylądują tam gdzie ich miejsce. _________________ Lazy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mak
Dołączył: 20 Lip 2010 Posty: 58 Skąd: Złotokłos
|
Wysłany: Pią Lip 30, 2010 12:32 pm Temat postu: |
|
|
| lazy napisał: |
| A to jak sobie zwyrodnialec ogląda tego typu strony z domu to jest mądrzejszy ? Wg. mnie to dobrze że zboczeńcy są na tyle bezmyślni że oglądają takie rzeczy w pracy - jest większa szansa że zostaną złapani i wylądują tam gdzie ich miejsce. |
Zwyrodnialec nie jest ani głupszy ani mądrzejszy niż człowiek normalny - te rzeczy nie są z sobą powiązane - chyba niestety. Napisałem tylko, że dziw mnie bierze, jak takie coś widzę. BTW: w domu jesteśmy tak samo mało anonimowi, jak w pracy. Oczywiście istnieją narzędzia żeby sobie z tym radzić i w domu łatwiej jest z nich skorzystać. _________________ Pozdrowienia! Michał
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|