Masz kredyt we frankach?

Jeżeli masz niepoukładane myśli, które nie pasują do głównych kategorii forum, to miejsce odpowiednie dla Ciebie. Zamieszczamy tu rozbiegane myśli szalonej głowy. W związku z tym, że to wolna strefa, to ta część forum jest pod ścisłym nadzorem moderatorów.

Moderator: GTW

Masz kredyt we frankach?

Postautor: pelek » czw kwie 05, 2018 11:24 am

Z drugiej strony, kto bierze kredyty na rympał. Jest to zwykle przemyślana decyzja. Czy ktoś im kazał brać kredyt we frankach szwajcarskich? Czy nigdy nie słyszeli o czymś takim, jak ryzyko kursowe. Przecież to jest płynne. To jest naprawdę duże ryzyko. Wielu zdecydowało się na droższy kredyt złotówkowy i spłacają. Gdyby frank spadł, to nie wiem czy chcieliby się podzielić oszczędnościami z tego tytułu. Odsyłam jeszcze tutaj - zobacz link.
Ostatnio zmieniony czw kwie 12, 2018 11:19 am przez pelek, łącznie zmieniany 1 raz
pelek
 
Posty: 89
Rejestracja: pn sie 31, 2015 9:13 am

Kto kazał brać kredyt we frankach szwajcarskich

Postautor: Kacperek » czw kwie 05, 2018 12:44 pm

pelek pisze:Czy ktoś im kazał brać kredyt we frankach szwajcarskich?

Był okres, że idąc do banku i przy wyliczaniu zdolności kredytowej, okazywało się, że nikt nie ma zdolności kredytowej na kredyt w złotówkach. Bankowcy informowali, że osoba ma zdolność tylko na kredyt walutowy i najczęściej oferowali we frankach. Każdy chciał mieć wymarzone mieszkanie i brali ludzie to co bank im oferował. Nie każdy musi być osobą znającą się na finansach, więc w dużej mierze wina leży po stronie banków i doradców finansowych, którzy pośredniczyli w udzielaniu kredytów.
Awatar użytkownika
Kacperek
 
Posty: 1617
Rejestracja: śr maja 13, 2009 5:48 am
Lokalizacja: Powiat Piaseczyński

Kredyt frankowy niezgodny z prawem

Postautor: Kacperek » śr cze 13, 2018 6:20 pm

Obrazek

Kredyt frankowy niezgodny z prawem. Ten wyrok może być przełomem. Katowicki sąd wydał w czwartek wyrok, który w trudnej sytuacji postawił bank ING, cały sektor bankowy a i Komisję Nadzoru finansowego. Unieważnił bowiem w całości umowę na tak zwany kredyt frankowy, uznając ją za niezgodną z prawem.

Chodziło o stosunkowo niewielki kredyt w wysokości 125 tys. zł zaciągnięty przez jedną z klientek ING na budowę domu w Białymstoku. Spłata kredytu była rozłożona na 16 lat. Po siedmiu regularnego spłacania (sprawa trafiła do sądu w 2016 roku) zadłużenie klientki wzrosło do 144 tys. zł. Kredyt był bowiem indeksowany do franka szwajcarskiego, a kurs tej waluty poszybował z okolic 2 zł w 2008 roku nawet do 5 zł na początku 2015 roku.

Pełnomocnik klientki ING Robert Mazur z kancelarii Mazur i Wspólnicy przekonał sąd, że kredyt zaciągnięty przez klientkę w złotych i spłacany w złotych nie był w istocie kredytem walutowym, a konstrukcja jego indeksowania do franka szwajcarskiego była niezgodna z prawem. A także, że rzeczywiste zadłużenie po siedmiu latach powinno wynosić 73 tys. Sąd prawomocnym wyrokiem uznał, że umowa jest nieważna. A klientka w związku z tym, że wcześniej nadpłaciła raty kredytowe jest od teraz od nich zwolniona.

To bodaj pierwsze tego typu orzeczenie w sprawach dotyczących kredytów frankowych. Wcześniej sądy kilkukrotnie prawomocnie orzekały, że umowy tego typu zawierają niezgodne z prawem zapisy, że kredyty frankowe w niektórych formach były w rzeczywistości kredytami złotowymi i nakazywały spłatę kolejnych rat w złotych w oparciu o zapisaną w umowie stopę oprocentowania LIBOR, a więc znacznie korzystniejszą dla klientów niż w typowych kredytach denominowanych w PLN.

Orzeczenie katowickiego sądu w trudnej sytuacji stawia bank ING. W Polsce wyroki nie mają charakteru precedensowego więc rozstrzygnięcie z Katowic nie musi oznaczać, że także w innych podobnych sprawach zapadną identyczne wyroki. Ale niewątpliwie prawnicy reprezentujący kredytobiorców, którzy zaciągnęli kredyty indeksowane do franka w tym holenderskim banku będą się na ten casus powoływać.

Kredyty hipoteczne we frankach spłaca ok. 600 tys. polskich rodzin. Łączna suma zadłużenia z tego tytułu sięga ok. 130 mld zł. http://www.newsweek.pl/biznes/finanse-o ... 505,1.html
Awatar użytkownika
Kacperek
 
Posty: 1617
Rejestracja: śr maja 13, 2009 5:48 am
Lokalizacja: Powiat Piaseczyński

Masz kredyt we frankach?

Postautor: monika89 » pn cze 18, 2018 12:17 pm

Powiem szczerze, że może suma sumarum kredyt we frankach wychodzi taniej, ale ile nerwów człowiek zje przez te 20 czy 30 lat spłacania?
Proponuję sprawdzić jeszcze pod tym linkiem - http://www.bankowoscfirmowa.pl/blog/finanse-dla-firm/kredyt-dla-zadluzonych-firm-jak-uzyskac-pomoc-i-wsparcie
Ostatnio zmieniony czw paź 25, 2018 11:14 am przez monika89, łącznie zmieniany 2 razy
monika89
 
Posty: 62
Rejestracja: pn mar 19, 2018 9:28 am

Sąd do upadłego frankowicza: Przegrałeś, choć masz rację

Postautor: Justi » sob sie 25, 2018 8:01 pm

Nadciąga fala upadłych frankowiczów. Od lat borykają się oni z problemami. Wielu z nich, ludzi w, bądź co bądź, dobrej do niedawna sytuacji finansowej, ledwo wiąże koniec z końcem. Coraz więcej osób mówi: „Dość”. Wolą ogłosić upadłość, oddać mieszkanie i zacząć życie od nowa.

Mam na swoim biurku dwa postanowienia sądowe dotyczące sprawy upadłego frankowicza. Bankructwo pechowego kredytobiorcy ogłoszono w lipcu 2015 r. Kilka lat wcześniej wziął kredyt na mieszkanie, którego równowartość wynosiła ok. 210 tys. zł. Do chwili gdy złożył wniosek upadłościowy, zapłacił bankowi 120 tys. zł. Jednak już po ogłoszeniu upadłości okazało się, że jest winny bankowi 250 tys. zł (czyli więcej, niż wynosiła kwota kredytu, którą zaciągnął). Gdyby nie wzrost kursu franka w ostatnich latach, frankowiczowi zostałoby do zapłaty już tylko ok. 90 tys. zł plus odsetki i koszt wypowiedzenia umów. Przy czym przychód ze sprzedaży mieszkania przez syndyka wyniesie ok. 200 tys. zł – po likwidacji majątku frankowicz będzie więc dłużny bankowi ok. 50 tys. zł. Upadły postanowił walczyć w sądzie i domagać się tego, by w postępowaniu upadłościowym mógł spłacić tylko to, co pożyczył, a nie to, co wynika z zastosowanego na nim „niezgodnego z polskim prawem instrumentu finansowego”. Postanowienie sędziego komisarza (pierwsza instancja) wydane zostało w marcu 2017 r. Orzeczenie w drugiej instancji (sąd upadłościowy) – w styczniu 2018 r. Frankowicz czekał prawie rok, żeby się dowiedzieć, że przegrał (pierwsza i druga instancja), choć sąd przyznał mu całkowitą rację (druga instancja). I tak naprawdę można by uznać, że jest winny bankowi 90 tys. zł plus odsetki, ale jednak uznajemy, że jest winny 250 tys., bo… w swych pismach do sądu nie zawnioskował o powołanie biegłego, który by obliczył, ile dokładnie (co do złotówki) wynosi wierzytelność banku. Przecież sąd z urzędu tego nie będzie liczył.

Przykład ten pokazuje, że instytucja upadłości konsumenckiej rodzi się w bólach, a boli głównie upadłych. Do 2014 r. temat w zasadzie nie istniał. Obecnie na legislacyjnej pustyni wyrasta drzewko, na które trzeba chuchać i dmuchać. W przeciwnym razie niebawem będziemy się cieszyć, że „liczba upadłości konsumenckich w Polsce maleje”, a jednocześnie ludzie będą konać pod płotem. Dużo ogłaszanych, skutecznie przeprowadzonych upadłości to, jak pokazują przykłady Niemiec czy Wielkiej Brytanii, znak siły państwa i jego przepisów. A nie słabości.

Jeden z największych testów na to, czy upadłość konsumencka w Polsce będzie odpowiednio funkcjonowała, właśnie przed nami. Nadciąga fala upadłych frankowiczów. Od lat borykają się oni z problemami. Wielu z nich, ludzi w, bądź co bądź, dobrej do niedawna sytuacji finansowej, ledwo wiąże koniec z końcem. Coraz więcej osób mówi: „Dość”. Wolą ogłosić upadłość, oddać mieszkanie i zacząć życie od nowa. Kłopot w tym, że – jak pokazuje praktyka – tak się nie da. Przez dość kuriozalną interpretację przepisów, która pozwala upodlić frankowicza i wraz z obietnicą nowego startu zafundować mu podróż donikąd. Wróćmy więc do naszego przykładu (podobne prezentowaliśmy zresztą na łamach DGP już w 2016 r., niestety przedstawiciele władzy ustawodawczej chyba się z nimi nie zapoznali). Otóż upadłość konsumencką ogłosiła osoba, która zaciągnęła kredyt indeksowany we franku szwajcarskim. Bank zgłosił na sporządzaną przez syndyka listę wierzytelność w wysokości 250 tys. zł. Kwota wynika z tego, że bank wypowiedział kredyt i przeliczył całe zobowiązanie klienta (w tym odsetki i koszty wypowiedzenia kredytu) po aktualnym kursie – czyli licząc frank szwajcarski po niespełna 4 zł, a nie trochę ponad 2 zł. http://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/ar ... pinia.html
Awatar użytkownika
Justi
 
Posty: 577
Rejestracja: wt sty 01, 2013 3:42 pm

Masz kredyt we frankach?

Postautor: guczi » pt sie 31, 2018 6:46 pm

Dzięki bogu nie i wzialem w złotowkach w PKO BP kredyty-gotowkowe.net/max-pozyczka-w-pko-bp-jakie-opinie.html i ogolnie polecam ten bank Co ważne, atrakcyjne oprocentowanie nie jest jej jedynym atutem, na uwagę zasługuje bowiem i to, że wsparcie finansowe może być przyznane wyjątkowo szybko – nawet w dniu złożenia wniosku.
guczi
 
Posty: 4
Rejestracja: pt cze 29, 2018 4:15 pm

Masz kredyt we frankach?

Postautor: Nala » śr wrz 12, 2018 8:11 am

Ja też nie mam, ale z drugiej strony trzeba myśleć jak się już bierze kredyt (czy we frankach czy nie). Ojciec mojego lubego wziął, ale w porę się ogarnął i przewalutował na złotówki - problem więc się sam rozwiązał. A teraz? Czytałam, że obecnie frankowicze to już ledwo ułamek osób z kredytami.
Nala
 
Posty: 7
Rejestracja: śr sie 16, 2017 7:45 am

Masz kredyt we frankach?

Postautor: dzessie » wt paź 09, 2018 11:06 am

Wszystko na to wskazuje, że kredyty zaciągane we frankach szwajcarskich będą odbijały się nam jeszcze czykawką przez wiele lat. Załóżmy, że pierwsze kredyty, pierwsza fala kredytów zaciągana była w okolicach 2005 roku, gdzie lwia część to 30 letnia perspektywa, to połowa spłaty nastąpi gdzieś w okolicach 2020 roku. A do 2035 roku może jeszcze wiele się zmienić. Ludzie z tamtą zdolnoscią kredytową, z pewnością nie otrzymaliby obecnie nawet kredytów w złotówkach.
http://gorzowianin.com/wiadomosc/11034- ... redytowej-–-jakie-dane-gromadzi-o-nas-bik.html
dzessie
 
Posty: 117
Rejestracja: pt lut 20, 2015 9:47 am

Poprzednia

Wróć do Wolna strefa forum powiatu piaseczyńskiego

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości

cron