Górki Szymona w Zalesiu Dolnym! Co dalej z Górkami Szymona?

Pisz tutaj o nurtujących problemach mieszkańców gminy Piaseczno, ich pomysłach oraz propozycjach rozwiązania.

Moderator: GTW

Rowerem na Górki Szymona i do Krauzówki

Postautor: Kacperek » wt sie 28, 2018 6:35 pm

Obrazek

Rowerem na Górki Szymona i do „Krauzówki”. W czwartek rozpoczęła się budowa ciągu pieszo-rowerowego wzdłuż alei Brzóz, na odcinku od alei Kalin do ul. Modrzewiowej.

– To kolejny krok do rowerowego spięcia Piaseczna z Górkami Szymona – mówi radna Magdalena Woźniak. Wzdłuż alei Kalin do alei Kasztanów jest już ścieżka pieszo-rowerowa, więc budowany obecnie odcinek jest jakby drugim etapem inwestycji. Ostatni, trzeci odcinek ścieżki, dochodzący już do samego zalewu, ma powstać w przyszłym roku.

Niedługo ścieżka rowerowa powstanie także wzdłuż alei Kasztanów, na odcinku od ulicy Orzechowej do Bukowej. Ścieżka ta ma ułatwić dzieciom bezpieczne dotarcie do „Krauzówki” i ma zostać wykonana jesienią tego roku. https://piasecznonews.pl/rowerem-na-gor ... krauzowki/
Awatar użytkownika
Kacperek
 
Posty: 1734
Rejestracja: śr maja 13, 2009 5:48 am
Lokalizacja: Powiat Piaseczyński

Teoria spiskowa Górki Szymona w Zalesiu Dolnym

Postautor: Kacperek » wt paź 02, 2018 9:54 pm

Obrazek

Niektóre osoby sugerują, że wylanie szamba do zalewu na Górkach Szymona mogło być działaniem celowym – miałoby zniechęcić do organizowania imprez masowych w tym miejscu.

Po ubiegłotygodniowym artykule „Zalew głupoty” jeden z czytelników zasugerował nam, że ewentualne wylanie szamba do stawu nie musiało wynikać tylko z głupoty i chęci zaoszczędzenia pieniędzy.

– A może ktoś wylał je celowo, żeby zagrożenie zdrowotne zniechęciło gminę do organizowania imprez na Zalewie Amo? – podsuwa jeden z mieszkańców Zalesia Dolnego. Rzeczywiście w ostatnim sezonie było wiele dyskusji, czy Górki Szymona powinny być areną imprez masowych, czy służyć wyłącznie spokojnemu wypoczynkowi mieszkańców. Mieliśmy też nieprzyjemną historię z problemami zdrowotnymi kilku uczestników zorganizowanego tam w połowie lipca Triathlonu. Okazało się, że winna była woda, której badanie wykazało przekroczony poziom bakterii Escherichia coli i enterokoków. Dwukrotne badania wody, wykonane przez Polski Związek Wędkarski, również mówiły o obecności Escherichia coli (czyli bakterii kałowych).

– Nie pomyśleliśmy wcześniej o związku tych dwóch kwestii – mówi prezes piaseczyńskiego koła PZW Marek Roszkiewicz. – Ale rzeczywiście nie można wykluczyć, że wylane szambo, które jest najbardziej prawdopodobną przyczyną zanieczyszczenia wody, miało na celu odstraszenie potencjalnych organizatorów imprez – przyznaje. – Zwłaszcza, że ostatni raz mieliśmy taki problem mniej więcej dziesięć lat temu i trudno dziś, kiedy w większości gminy mamy już kanalizację, uwierzyć, że ktoś przyjeżdża wylać szambo do stawu, żeby zaoszczędzić.

Nie wiadomo czy decydujący był stan wody i problemy zdrowotne uczestników lipcowego Triathlonu, ale jak wynika z informacji Roszkiewicza, organizatorzy nie planują już organizować kolejnych na Górkach Szymona.

Miłośnicy teorii spiskowych prawdopodobnie przyjmą tę wersję wyjaśnienia zanieczyszczenia stawu za uzasadnioną. My niezmiennie uważamy, że niezależnie od motywów, takie zachowanie jest karygodne. Nie mówiąc o tym, że efekt zakłócania przyjemności płynącej z wypoczynku na Górkach Szymona okazuje się znacznie trwalszy niż jednodniowa impreza. https://www.przegladpiaseczynski.pl/akt ... -spiskowa/
Awatar użytkownika
Kacperek
 
Posty: 1734
Rejestracja: śr maja 13, 2009 5:48 am
Lokalizacja: Powiat Piaseczyński

Spuszczanie wody z Zalewu Amo na Górkach Szymona

Postautor: iza » wt lis 20, 2018 3:02 pm

Obrazek

Forum Dyskusyjne Miasta Piaseczna https://www.facebook.com/forumpiaseczno ... =3&theater pisze:Rozpoczęło się spuszczanie wody z Zalewu Amo na Górkach Szymona. Zostanie on poddany rewitalizacji i wymianie wody po tegorocznym wykryciu bakterii coli. fot. Marcin
iza
 
Posty: 735
Rejestracja: ndz paź 28, 2007 3:22 pm
Lokalizacja: Piaseczno

Spuszczona woda ze stawu przy Górkach Szymona

Postautor: iza » czw lis 22, 2018 9:48 am

Spuszczona woda ze stawu przy Górkach Szymona https://www.facebook.com/forumpiaseczno ... =3&theater

Obrazek
iza
 
Posty: 735
Rejestracja: ndz paź 28, 2007 3:22 pm
Lokalizacja: Piaseczno

Staw przy Górkach Szymona bez wody

Postautor: iza » śr lis 28, 2018 9:37 pm

Obrazek

Pozbawiony wody zalew Amo na Górkach Szymona czeka jeszcze czyszczenie zanim ponownie stanie się zbiornikiem wodnym.

Przywykliśmy do tego, że na okres zimowy woda znika z jednego ze stawów w Żabieńcu, ale w Zalesiu Dolnym dotyczyło to zwykle zbiorników po drugiej stronie rzeki Jeziorki. Zalew Amo, wokół którego biegnie ścieżka spacerowa Górek Szymona, został pozbawiony wody po raz pierwszy od wielu lat.

– Ma to oczywiście związek z wykrytymi w tym sezonie bakteriami E.coli, ale nie tylko – wyjaśnia Bartłomiej Roszkiewicz z piaseczyńskiego oddziału Polskiego Związku Wędkarskiego, który opiekuje się stawem. – Po prostu co jakiś czas trzeba zbiornik przeczyścić, a ten nie był opróżniany od 14 lat – zaznacza i wyjaśnia, że teraz ciężki sprzęt wjedzie oczyścić częściowo dno z mułu. Zostanie ono następnie wysypane wapnem w celu odkażenia. W ramach prac planowane jest też oczyszczenie i poszerzenie przepustów do rzeki. Po zakończeniu prac zbiornik ponownie zostanie wypełniony wodą. Staw opróżniono też z ryb.

– Udostępniono nam jeden ze stawów hodowlanych w Żabieńcu – informuje Roszkiewicz. – Duże ryby zostały tam przetransportowane w specjalnych basenach, a małe trafiły do górnego i dolnego biegu Jeziorki.

Wodne ptactwo ma na szczęście dookoła wystarczająco dużo innych zbiorników, więc nie powinno ucierpieć na tej chwilowej zmianie krajobrazu Górek Szymona. https://www.przegladpiaseczynski.pl/spo ... -bez-wody/
iza
 
Posty: 735
Rejestracja: ndz paź 28, 2007 3:22 pm
Lokalizacja: Piaseczno

Spuszczono wodę z zalewu Amo na Górkach Szymona

Postautor: Kacperek » śr lis 28, 2018 10:35 pm

Obrazek

Spuszczono wodę z zalewu Amo na Górkach Szymona. Ma zostać odmulony i odkażony. W niedzielę zakończyło się trwające cztery dni spuszczanie wody ze zbiornika. W jego trakcie odłowiono około czterech ton ryb, które w większości trafiły do jednego ze stawów hodowlanych w Żabieńcu.

– Ostatni raz spuszczaliśmy tu wodę 14 lat temu – mówi Bartłomiej Roszkiewicz, prezes piaseczyńskiego koła Polskiego Związku Wędkarskiego. – Zbiornik bezwzględnie trzeba oczyścić, są miejsca, gdzie warstwa mułu ma około 60 cm.

Na dnie zalewu są też śmieci, w większości puste butelki, które zostaną wyzbierane. Po zakończeniu prac, do których będzie potrzebny ciężki sprzęt, dno akwenu zostanie posypane wapnem, aby je odkazić (latem tego roku w wodzie wykryto sinice i stwierdzono obecność bakterii coli, które były przyczyną zatrucia kilkudziesięciu osób biorących udział w Garmin Iron Triathlonie). Na czas trwania tych zabiegów większe ryby, w tym sandacze, szczupaki i karpie zostały przeniesione do stawu w Żabieńcu, a mniejsze wypuszczone do Jeziorki. Woda w zalewie powinna pojawić się na początku przyszłego roku. https://piasecznonews.pl/spuszczono-wod ... -odkazony/
Awatar użytkownika
Kacperek
 
Posty: 1734
Rejestracja: śr maja 13, 2009 5:48 am
Lokalizacja: Powiat Piaseczyński

Napuszczono wodę do zalewu Amo przy Górkach Szymona

Postautor: Kacperek » wt kwie 09, 2019 9:29 am

Obrazek

Napuszczono wodę do zalewu Amo. W zbiorniku pływa mnóstwo gałęzi! – Jak tak miało wyglądać czyszczenie zalewu, to ja dziękuję – bulwersuje się pan Jarosław. Wędkarze uspokajają, że jak gałęzie nasiąkną wodą, to same utoną.

Wodę z zalewu spuszczono pod koniec listopada. Ryby, których było około czterech ton, przeniesiono czasowo do jednego ze stawów hodowlanych w Żabieńcu. Następnie zbiornik oczyszczono z pustych puszek, butelek, śmieci. Wodę zaczęto wpuszczać ponownie w piątek (całą operacja trwała trzy dni). Wszystkie gałęzie, jakie znajdowały się na dnie zalewu, podniosły się i teraz pływają na powierzchni wody.
– To wygląda po prostu strasznie, dziwię się że wcześniej tych pozostałości nie wyzbierano – mówi pan Jarosław.
– W miarę możliwości będziemy próbowali zebrać unoszące się na wodzie gałęzie i szczątki roślinne, ale nie wiem, czy to się uda – mówi Bartłomiej Roszkiewicz, wiceprezes piaseczyńskiego koła Polskiego Związku Wędkarskiego, które opiekuje się zbiornikiem.
– Sądzę, że szybciej gałęzie nasiąkną wodą i same utoną. Do wykonania pozostał nam jeszcze jeden zabieg oczyszczający. Chodzi o wpuszczenie do zalewu bakterii, które zutylizują znajdujący się na dnie muł. Ich zakup ma sfinansować gmina. https://piasecznonews.pl/napuszczono-wo ... wo-galezi/
Awatar użytkownika
Kacperek
 
Posty: 1734
Rejestracja: śr maja 13, 2009 5:48 am
Lokalizacja: Powiat Piaseczyński

Tajemnice Górek Szymona, czyli o tym kim był Szymon

Postautor: iza » czw lip 04, 2019 7:42 pm

Obrazek

Na niewielkim zboczu, na wygrzanym promieniami słonecznymi żółtym piasku, rozłożyłyśmy z dużym wstrętem czasopismo „Pionier” umyślnie na stronie bajki Принцесса на горошине i usiadłyśmy. Rozkręciłyśmy zakrętkę słoika z kompotem z wiśni i wyjadając soczyste owoce, w milczeniu patrzyłyśmy w dal. Widok, jaki się rozpościerał dookoła, był nierzeczywiście piękny. W LO34 przy ulicy Chyliczkowskiej trwała właśnie lekcja języka rosyjskiego. Górki Szymona wydawały się nam najlepszym miejscem na oczyszczenie duszy z wyrzutów sumienia. Teren tętniący życiem i przygarniający młodzież od chwili zakupienia przez „Platerówkę”(liceum warszawskie im. Emilii Plater) w 1933 roku w osiedlu Zalesie-Adamów parceli i wybudowaniu drewnianego pensjonatu. Nieruchomość figurowała w księgach wieczystych jako osiedle Platerówka im. Emilii Szteinbokówny. W czasach mojej młodości zacierano ślady elitarnego zakładu naukowego. W budynkach po Platerówce otworzono Technikum Elektryczne ze specjalnością elektronik.

Od mojej wycieczki minęło 45 lat, a ja do dziś czuję tę lekką bryzę niosącą zapach wody od rzeki zmieszany z wonią kwitnącej, dzikiej, starej gruszy ulęgałki rosnącej u stóp górki i niepowtarzalny, upojny zapach sosnowego lasu. W tym miejscu zawsze pachniało wolnością i wakacjami. Tylko zagadką było – kim był Szymon? Kim był tajemniczy człowiek, którego imię pozostało w tych żółtych piaskach, sosnach i wzgórzach. Czym się zasłużył, że ten interesujący krajobrazowo teren nazwano Górkami Szymona? Ile emocji, ile miłości musiało być w Szymonie do tego miejsca, że nagrodzono go po wsze czasy tak godnie? Nazwy miejsc często biorą się od nazwiska ich właścicieli i tym razem była hipoteza, że imię jednego z właścicieli, restauratora warszawskiego Simona, spolszczono. Ja opowiem inną wersję, być może i ta zostanie kiedyś przedyskutowana. I jeśli nawet ktoś powie „To chyba nie ten Szymon”, zawsze pozostanie informacja o rodzinie, która była związana z Górkami Szymona.

List dostałam od pani Zofii Goly-Podkowińskiej, napisany został przez Zytę Wojciechowską i odczytany w czasie zjazdu absolwentów Liceum Ogólnokształcącego „Platerówka”. Pani Zyta pisze „Zosia poprosiła mnie o napisanie wspomnień o moim dziadku Szymonie, którego imieniem nazwane są górki nad rzeką Jeziorką w pasie dawnej osady Borówka”. Pani Zyta jest najmłodszą z żyjących wnuczek Szymona Olka, urodziła się już po śmierci dziadka. Matką Zyty jest jedną z trzech córek Szymona – Rozalia. Szymon Olka urodził się w 1874 roku w miejscowości Maniuchy, rodzicami byli Adam Olka i Tekla z domu Ślusarczyk. Po ślubie z Marianną (z domu Skomorowska) zamieszkał w Skolimowie. Na świat przychodziły kolejne dzieci. Szymon pracował w piekarni u pana Okrasy, jeździł wozem konnym i rozwoził chleb do okolicznych sklepów i gospodarstw. Pewnego razu w lesie w Magdalence został napadnięty, pobity i obrabowany. Okazało się, że zajęcie jest bardzo niebezpieczne i należało poszukać innego. W tym czasie w nadleśnictwie w Wilanowie poszukiwano na stanowisko gajowego uczciwego człowieka. Szymon przyjął posadę i rodzina przeprowadziła się do osady Borówka koło Piaseczna, dziś okolice ulicy Granicznej. Pani Zyta tak opisuje miejsce zamieszkania rodziny Olka: „Vis-à-vis Platerówki stała z drzewa modrzewiowego willa niebieska, piętrowa z ozdobnymi gankami. Była własnością dyrektora banku p. Gruszczyńskiego. Po latach willę tę kupił Stefan Pona, rozebrał ją, a część materiału użył do budowy nowej siedziby. Obok niebieskiego domu stała mała chatka, w której zamieszkali moi dziadkowie… Dziadek bardzo dbał o las i zwierzynę leśną, zimą dokarmiał, zdejmował zastawione wnyki”. Szymon i Marianna hodowali krowy, mleko w bańkach Marianna nosiła do Piaseczna. Podobno górkę Borówkę Szymon wygrał w karty od pana Gilenko, ale fakt ten nie został spisany i tak naprawdę nic tu pewnego.

Szymon Olka zmarł 30 marca 1945 roku o godzinie 17.00 w Wielki Piątek w Borówce i został pochowany na jazgarzewskim cmentarzu. Marianna po pewnym czasie wyprowadziła się do Gołkowa-Piaski (dziś Piaseczno), zmarła w 1961 roku. Pochowana jest w Jazgarzewie obok męża.

Szymona Olka pamięta doskonale Michał Gazdowski i tak o nim opowiada – „Szymon Olka mieszkał na ulicy Granicznej… Miał 3 córki i syna. Szymon był przed wojną dozorcą na górkach, mieszkał w zielono-niebieskim domu z ażurowymi werandami. Stary Olka służył we dworze Wólka Kozodawska. Uczył mnie łowić ryby w Jeziorce”. Michał pamięta też powodzie i wodę podchodzącą aż pod Górki Szymona.

Leszek Koliński pamięta niebieską willę z ażurowymi werandami stojącą przy ulicy Granicznej. W latach pięćdziesiątych, według relacji pana Leszka, mieszkał w niej ubek ukraiński, który hodował 50 kóz. Kozy zjadały małe krzewy, las był pozbawiony średniej warstwy leśnej, przejrzysty. Później na tych terenach rosły jagody, poziomki i wrzosy. Leszek twierdzi też, że na początku lat sześćdziesiątych górki opanowało wojsko i wtedy wywożono piasek. Ukrócił ten proceder pewien wojskowy wysokiej rangi (dość tajemnicza postać). Był też pomysł zaanektowania tego obszaru pod cmentarz. Protesty mieszkańców spowodowały odstąpienie od tego pomysłu (nie pierwszy i nie ostatni raz).
Cdn.

Dziękuję Zofii Gole-Podkowińskiej za udostępnienie zbiorów.
Fot. Tadeusz Tyszka https://www.przegladpiaseczynski.pl/his ... yl-szymon/
iza
 
Posty: 735
Rejestracja: ndz paź 28, 2007 3:22 pm
Lokalizacja: Piaseczno


Poprzednia

Wróć do Sprawy mieszkańców gminy Piaseczno

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron