Modernizacja dworca PKP Piaseczno oraz torów kolejowych

Pisz tutaj o nurtujących problemach mieszkańców gminy Piaseczno, ich pomysłach oraz propozycjach rozwiązania.

Moderator: GTW

Wiadukt na al. Kalin zamknięty ale przejezdny

Postautor: Filip » sob lip 08, 2017 12:07 pm

Obrazek

– Kiedy kur… otworzą wreszcie ten wiadukt? – Takie pytanie zadał nam wczoraj jeden z kierowców, którego spotkaliśmy na al. Kalin. Wiadukt formalnie wciąż jest zamknięty, ale zarówno kierowcy, rowerzyści jak i piesi ignorują znaki i nie zamierzają już korzystać z objazdów

Ten stan trwa od tygodni. Wiadukt teoretycznie jest ukończony, ale formalnie wciąż zamknięty.
– Czekamy na komplet dokumentów od wykonawcy. Jak tylko je otrzymamy, zostaną przekazane do Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, który zdecyduje o otwarciu obiektu – mówił Karol Jakubowski z biura prasowego PKP PLK. – Cały czas mobilizujemy wykonawcę, aby jak najszybciej przekazał nam te dokumenty. Sądzę, że od ich złożenia do WINB-u do uruchomienia wiaduktu miną jakieś trzy tygodnie.

Od czasu tej wypowiedzi minął prawie miesiąc, a urzędnicza papierologia postępuje równie szybko jak same prace przy budowie wiaduktu. Przypomnijmy – został zamknięty w marcu ubiegłego roku i wówczas obiecywano, że ruch zostanie przywrócony już we wrześniu. We wrześniu 2016! Tymczasem mamy już lipiec 2017 i kierowców wciąż straszy zakaz wjazdu. Ktoś nie wytrzymał, wysiadł z samochodu i przewrócił znak. Omijając palety blokujące przejazd najpierw przejechał jeden samochód, potem drugi i trzeci.

Obrazek

Dziś ruch wiaduktem odbywa się już prawie normalnie – choć nielegalnie.
– W du… mam ten zakaz – nie kryje irytacji jeden z kierowców. A na pytanie czy nie boi się mandatu odpowiada zdecydowanie. – Mandat to powinien dostać wykonawca tej inwestycji za bezprawne zajmowanie pasa drogowego.

Co na to urząd gminy? Burmistrz Zdzisław Lis podkreśla, że władze samorządowe nie są bezczynne i wciąż naciskają inwestora. Przedwczoraj wiceburmistrz Daniel Putkiewicz na pytanie o termin otwarcia Al. Kalin otrzymał kolejne już zapewnienie o tym, że w przyszłym tygodniu zostanie złożony wniosek do Nadzoru Budowlanego o zgodę na użytkowanie.

Adam Braciszewski http://piasecznonews.pl/wiadukt-zamknie ... rzejezdny/
Awatar użytkownika
Filip
 
Posty: 1585
Rejestracja: pt kwie 06, 2012 3:18 pm
Lokalizacja: okolice

Przejazd w Zalesiu Górnym zamknięty do 21 lipca

Postautor: Redakcja » wt lip 11, 2017 5:55 pm



https://www.facebook.com/tvzalesie/post ... 6409128401 pisze:TVZalesie poprosiła o wsparcie w nagłośnieniu naszego konfliktu z PKP Telewizję Warszawę. Miejmy nadzieję, że podejmą rękawicę i przyjadą w czwartek i pokażą całemu Mazowszu niewyobrażalną arogancją PKP wobec mieszkańców naszej wsi. Bądźmy w czwartek 13 lipca 2017 roku o godz. 10 przy szlabanie od strony ośrodka Wisła. Będzie burmistrz i podobno Ci z PKP, którzy na to wszystko nas narazili. Zaprotestujmy. Walczmy o swoje. Takie są nasze prawa, prawa samorządności i demokracji. Nie zgadzamy się z tym wszystkim, czym nas uraczono: z partaniną, bezmyślnością, a nawet złośliwością. Wstyd Państwo z PKP, ogromny wstyd. Mieszkańcy Zalesie Górnego! Bądźcie i walczcie o swoje! My będziemy. TVZalesie
Awatar użytkownika
Redakcja
Site Admin
 
Posty: 8546
Rejestracja: śr gru 22, 2010 2:28 pm
Lokalizacja: Powiat piaseczyński

Zalesianie walczą z PKP o ludzkie traktowanie

Postautor: Redakcja » pt lip 14, 2017 10:26 am

https://www.facebook.com/tvzalesie/post ... 6409128401 pisze:TVZalesie poprosiła o wsparcie w nagłośnieniu naszego konfliktu z PKP Telewizję Warszawę. Miejmy nadzieję, że podejmą rękawicę i przyjadą w czwartek i pokażą całemu Mazowszu niewyobrażalną arogancją PKP wobec mieszkańców naszej wsi. Bądźmy w czwartek 13 lipca 2017 roku o godz. 10 przy szlabanie od strony ośrodka Wisła. Będzie burmistrz i podobno Ci z PKP, którzy na to wszystko nas narazili. Zaprotestujmy. Walczmy o swoje. Takie są nasze prawa, prawa samorządności i demokracji. Nie zgadzamy się z tym wszystkim, czym nas uraczono: z partaniną, bezmyślnością, a nawet złośliwością. Wstyd Państwo z PKP, ogromny wstyd. Mieszkańcy Zalesie Górnego! Bądźcie i walczcie o swoje! My będziemy. TVZalesie

Vox populi – vox Dei. Zalesianie walczą z PKP o ludzkie traktowanie, cz. 1 https://www.youtube.com/watch?v=GUbfqEtZXJo




Vox populi – vox Dei. Zalesianie walczą z PKP o ludzkie traktowanie, cz. 2 https://www.youtube.com/watch?v=9tDh6okqkcQ




Vox populi – vox Dei Zalesianie walczą z PKP o ludzkie traktowanie, cz. 3 https://www.youtube.com/watch?v=TOQpD_Ik_p4




Vox populi – vox Dei. Głos pani Sołtys i pana Burmistrza https://www.youtube.com/watch?v=fLEGsl1ARWo&t=1s

Awatar użytkownika
Redakcja
Site Admin
 
Posty: 8546
Rejestracja: śr gru 22, 2010 2:28 pm
Lokalizacja: Powiat piaseczyński

Protest mieszkańców Zalesia Górnego

Postautor: iTV Piaseczno News » wt lip 18, 2017 6:00 pm

Obrazek

Protest mieszkańców Zalesia Górnego https://itvpiaseczno.pl/artykul/protest ... cow/261468
Awatar użytkownika
iTV Piaseczno News
 
Posty: 1624
Rejestracja: ndz lut 06, 2011 10:14 pm
Lokalizacja: Piaseczno

Krzyk rozpaczy mieszkańców Zalesia Górnego

Postautor: Filip » śr lip 19, 2017 5:48 pm

Obrazek

Kilkadziesiąt minut po spotkaniu mieszkańców z przedstawicielami PKP oraz wykonawcami modernizacji linii kolejowej komisja zadecydowała o otworzeniu przejazdu w Zalesiu Górnym. Krzyk rozpaczy został usłyszany, ale nie do końca.

W czwartek 13 lipca, o 10 rano, na jeszcze zamkniętym przejeździe kolejowym w Zalesiu Górnym spotkali się sołtyska, radny, wiceburmistrz Piaseczna, dyrektor PKP PLK, przedstawiciele wykonawcy przebudowy linii kolejowej oraz mieszkańcy. W totalnym deszczu zażądali oni otwarcia przejazdu kolejowego, który po 3 tygodniach od zamknięcia miał być otwarty 1 lipca. Termin przesunięto na 7 lipca, a potem na 21. Mieszkańcom puściły w końcu nerwy.

Spotkanie na przejeździe

– Przejazd jest już zrobiony, a mimo to nie można nim przejechać. Efekt jest taki, że część Zalesia jest odcięta od reszty wsi – powiedziała sołtyska Zalesia Ewa Molenda-Stroińska.
Skandalem według niej oraz dla innych mieszkańców jest także fakt zlikwidowania przejścia dla pieszych po południowej stronie 200-metrowego peronu oraz brak zejścia dla osób niepełnosprawnych.
– Dzisiaj o 12.05 na tym przejeździe zbiera się komisja, która zadecyduje, czy przejazd można otworzyć, czy nie – poinformował dyrektor regionu centralnego PKP PLK SA Krzysztof Pietras.

Ludzie się rozeszli, a godzinę później zebrała się komisja złożona z przedstawicieli m.in. inwestora PKP PLK, wykonawcy Trakcji PRKiI i firmy Thales, wykonawcy urządzeń sterujących ruchem. To właśnie przez montaż tych urządzeń przesuwano terminy otwarcia przejazdu. W czwartek wciąż nie działały, oznacza to, że przejazd jest zupełnie „ślepy”. Żadne urządzenia ani żaden człowiek nie wie wówczas, że zbliża się pociąg i można polegać tylko na zdrowym rozsądku osób przekraczających przejazd. A jego brak w czasie tych dwóch godzin spędzonych na przejeździe widzieliśmy aż nadto.
Obowiązujące przepisy pozwalały komisji na otwarcie przejazdu. Przejazdy w Polsce mają jednak swoje kategorie, które decydują, czy przejazd jest strzeżony. W Zalesiu Górnym od wielu lat poza sygnalizacją istnieją zapory w postaci szlabanów. Nie bez powodu. Komisja stanęła więc przed wyborem, czy otworzyć od lat strzeżony szlabanami przejazd bez żadnego nadzoru urządzeń sterujących ruchem. Wtedy wydarzyły się dwie rzeczy.

Ponieważ nasza linia stała się do 10 sierpnia objazdem dla pospiesznych pociągów, przez przejazd przejechał pociąg w relacji do Olsztyna. Nie zatrzymuje się on na stacji w Zalesiu, a przejazd jest zamknięty dla ruchu kołowego, przejechał więc z obowiązującą prędkością 100 km/h. Kilka minut po nim na przejazd, mimo rozstawionych znaków zakazujących wjazdu, wjechał samochód, a za nim bus. Ponieważ w tym samym czasie przy przejeździe pracowały ekipy remontowe, bus został zablokowany i w efekcie stanął na środku przejazdu. Stało się jasne, że ludzie łamią i będą łamać ten zakaz, że policja (która też bez sygnału przejechała przez zamknięty przejazd) nie może stać tutaj całą dobę, a zapory, które ustawi wykonawca, w końcu ktoś przesunie. Nikt nie może pilnować przejazdu cały czas. Jedynym więc zapewnieniem bezpieczeństwa dla ludzi jest otwarcie przejazdu, dzięki czemu będzie można ograniczyć ruch pociągów do 20 km/h.

Przewodniczący zadecydował więc o otwarciu przejazdu.
Nie ma przejścia ani miejsc parkingowych
Niestety pozostał problem, którego tak szybko nikt nie rozwiąże.

Północna krawędź peronu znajduje się przy przejeździe. Tutaj łatwo można przejść z jednego peronu na drugi. Powstały też platformy dla niepełnosprawnych (akurat w Zalesiu od tej strony peronu istniała od zawsze). Po południowej stronie istnieją wejścia zarówno na peron 1 jak i 2. Nie ma jednak między nimi przejścia. Dzięki temu ludzie parkujący przy Młodych Wilcząt po południowej stronie peronu muszą w pośpiechu pokonywać tory bez przejścia, aby dostać się na peron w kierunku Warszawy.

PKP oczywiście na ten proceder zareagowało bardzo szybko, na pewno szybciej niż na krzyk rozpaczy mieszkańców.
– SOKiści wlepili mi mandat na 50 zł – powiedziała podczas spotkania jedna z mieszkanek.
Krzysztof Pietras stwierdził jednak, że nie ma możliwości wybudowania przejścia na poziomie torowiska.
Daniel Putkiewicz, wiceburmistrz Piaseczna, zadeklarował, że gmina cały czas jest gotowa, aby wesprzeć ten projekt i jego poprawki. Nie odrzuca możliwości zbudowania przez gminę kładki, pod warunkiem że PKP PLK się zgodzi.
Zapewnił także, że gmina jest w trakcie rozmów z obecnym dzierżawcą byłego Ośrodka Wisła. Jeżeli gminie zostanie przekazany ten teren na 18 lat, powstanie tutaj zmodernizowany parking, w tygodniu dostępny dla pasażerów kolei, a w weekendy dla gości Planety Zalesie, oraz chodniki prowadzące do stacji. http://www.przegladpiaseczynski.pl/aktu ... k-rozpaczy
Awatar użytkownika
Filip
 
Posty: 1585
Rejestracja: pt kwie 06, 2012 3:18 pm
Lokalizacja: okolice

Poprzednia

Wróć do Sprawy mieszkańców gminy Piaseczno

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość