Reforma systemu gospodarki odpadami w Gminie Piaseczno

Pisz tutaj o wszystkim co działo się przez ostatnich parę tygodni w gminie Piaseczno, oraz o tym co wydarzyć się może.

Moderator: GTW

odbiór odpadów na terenie gm. Piasecznie

Postautor: Tulipano_0602 » pt lip 12, 2013 7:20 am

Obrazek
Tulipano_0602
 
Posty: 723
Rejestracja: ndz maja 04, 2008 8:29 pm

Postautor: StaryBobrowiec » pn lip 15, 2013 1:41 pm

A ja w zamian krytycznie: w Bobrowcu mimo obietnicy (na stronie Piaseczno.eu) nie dostarczono worków. Mieszkańcy zgłaszający to w urzędzie słyszą zapewnienia, że zostaną im dostarczone po czym cisza. Do tego w sobotę nie odebrano odpadów zielonych. Kiszonki z trawą stoją przy ogrodzeniach i czekają na rozgrzebanie przez psy.

A co do mycia: nie należy np. myć plastików po jogurcie, tylko wyrzucać je do zmieszanych. Mycie przynosi więcej strat środowisku (woda) niż korzyści z recyklingu.
StaryBobrowiec
 
Posty: 69
Rejestracja: śr lis 28, 2012 1:53 pm
Lokalizacja: Z Bobrowca

Postautor: Roberto » śr lip 17, 2013 9:28 am

Generalnie pomysł mycia śmieci jest takim kretyństwem, że ręce opadają :rozpacz:
To zaprzeczenie zarówno rozsądku jak i prawdziwej troski o środowisko. W ramach recyklingu, w procesie odzyskiwania tworzyw sztucznych z opakowań plastikowych i tak wszystkie odpady wcześniej są kąpane w kwasie i gorącej wodzie w celu ich oczyszczenia. No to jaki jest sens zużywać na to wcześniej w domach ciepłej wody i detergentów???
Roberto
 
Posty: 683
Rejestracja: pt sie 21, 2009 12:21 pm
Lokalizacja: Piaseczno

Postautor: kobalt » śr lip 17, 2013 10:45 am

śmieci z mojej posesji odebrane dwa razy, najpierw przez niedogadanie inna firma zabrała, po kilku dniach właściwa dla naszej ulicy -kolejną porcję odpadków. Jedna uwaga o worki musiałam się dopominać, na pytanie o pojemnik - usłyszałam można u nas zamówić. Mój pojemnik kupiłam od poprzedniego odbiorcy odpadów, ale widzę, że szczególnie starsi ludzie nie mają nadal pojemników i zbierają śmieci w worki takie kupowane w sklepach. Mam nadzieję, że to się zmieni 8)
kobalt
 
Posty: 49
Rejestracja: ndz lip 17, 2011 5:36 am
Lokalizacja: Zalesie Dolne

Rewolucja śmieciowa

Postautor: Redakcja » czw lip 18, 2013 2:16 pm

Obrazek

Obrazek

źródło gazeta Przegląd Piaseczyński http://www.przegladpiaseczynski.pl/imag ... e_2013.pdf
Awatar użytkownika
Redakcja
Site Admin
 
Posty: 11314
Rejestracja: śr gru 22, 2010 2:28 pm
Lokalizacja: Powiat piaseczyński

Wygrali przetarg na śmieci niską ceną. Są problemy

Postautor: Majkel » pn lip 22, 2013 2:53 pm

Obrazek

Mieszkańcy podwarszawskich gmin skarżą się na skutki śmieciowej rewolucji. Kłopoty są tam, gdzie firma Jarper przebiła konkurencję ceną i wygrała kilka przetargów. W Grójcu nie zapewniła pojemników i worków, w Piasecznie i w Lesznowoli nie odbiera na czas wszystkich śmieci.

O bałaganie opowiadają m.in. mieszkańcy Wilczej Góry w gminie Lesznowola. - W tym tygodniu nie zabrali śmieci pomimo wystawionego kosza i tego, że poprzednio zabrali za pierwszym razem. Jak widać, to chyba dzieje się losowo - ironizuje jedna z mieszkanek.

Inna relacjonuje: - U mnie zabrali w zeszłym tygodniu, bo byłam akurat w domu i za rączkę podprowadziłam do śmietnika w linii ogrodzenia. Wczoraj już drogi zapomnieli i śmieci pozostały. Kolejna relacja: - U nas też nie wzięli, a otworzyłam furtkę do kosza na śmieci. Nie raczyli nawet zajrzeć! To wszystko o firmie Jarper, która podpisała umowy na odbiór śmieci od 1 lipca nie tylko w Lesznowoli. Wygrała też przetarg na obsługę większości obszaru gminy Piaseczno (m.in. miasta oraz Julianowa i Józefosławia), Grójca, Michałowic, Tarczyna.

W Lesznowoli urzędnicy przekonują, że nieodebrane śmieci to przypadki "incydentalne", a harmonogram odbioru śmieci może być w lipcu zmieniony tak, żeby bardziej odpowiadał mieszkańcom. - Monitorujemy na bieżąco sytuację, przekazując operatorowi wszelkie uwagi mieszkańców. Do końca lipca firma Jarper usunie wszelkie niedociągnięcia związane z funkcjonowaniem nowego systemu - zapewnia Andrzej Grygiel z referatu gospodarki odpadami komunalnymi w Lesznowoli.

Będą kary?

Poprawy sytuacji nie mogą się też doczekać w Piasecznie, gdzie jest ogromne zamieszanie. Wiele osób nie dostało nawet harmonogramu odbioru śmieci, który miał dostarczyć Jarper, ani obiecanego pakietu worków na sortowanie. - Jarper obsługuje teraz 60 tys. mieszkańców, a wcześniej tylko małą ich część. I niestety, są odstępstwa od harmonogramu odbioru śmieci - mówi Krzysztof Kasprzycki, rzecznik Piaseczna. - Firma odbiera je z opóźnieniem albo w szeregu uliczek zapomni do jakiejś wjechać i ją pomija. Podpisaliśmy umowę pod koniec czerwca, siłą rzeczy nie zdążyli opanować topografii i choć kierowcy mają mapki i GPS, są wpadki i niestety się powtarzają. Jeśli sytuacja nie zmieni się do przyszłego tygodnia, nałożymy kary umowne. Przygotowujemy się też na najgorszy wariant, czyli na rozwiązanie umowy.

Gmina dostaje dużo maili i telefonów, po naradach z firmą postanowiono uruchomić specjalną ekipę ze śmieciarką interwencyjną: jeśli do godz. 10 dotrą zgłoszenia o pominiętych pełnych altanach, wówczas pojazd ma zabrać śmieci tego samego dnia. Jeśli zgłoszenie będzie później, mieszkańcy muszą czekać do następnego dnia.

Dłużej czekają na odbiór zapomnianych odpadków mieszkańcy gminy Michałowice: aż zostanie do niego skierowana śmieciarka przejeżdżająca swoją zwykłą trasą w pobliżu tych pominiętych altan (czasem to np. dwa dni). Największy problem to brak pojemników na odpadki. Mają być dostarczone do końca lipca. - Generalnie śmieci są odbierane, ale jak się zdarzy dojazd do posesji od bocznej uliczki, to czasem ją śmieciarka ominie - tłumaczy Andrzej £uszczyński, kierownik referatu gospodarki komunalnej w Michałowicach. - Na początku były zgrzyty, ludzie nie chcą wystawiać pojemników na ulice. Teraz zgłoszeń o nieodebranych śmieciach mamy niewiele. Mamy nadzieję, że do końca lipca wszyscy dostaną pojemniki. Teraz dostają worki, ale to nie najlepsze rozwiązanie. W sierpniu wszystko powinno normalnie działać.

Spóźnione śmieciarki

A w Grójcu? Burmistrz Jacek Stolarski: - Na razie umowa nie jest realizowana w stu procentach. W paru miejscowościach śmieciarki nie przyjechały w terminie, pojemniki na odpady nie zostały dostarczone, zamiast tego są worki. W blokach w ogóle nie ma segregacji z powodu braku pojemników na odpady surowcowe. Wszystko jest wrzucane do jednego kontenera. Spotkaliśmy się z właścicielami firmy, nie mogą kupić pojemników. A przecież firma miała czas na przygotowania, bo umowę podpisaliśmy w maju. Staramy się poprawić organizację pracy, ale jeszcze do tego wszystkiego jest dwa razy więcej śmieci niż zwykle o tej porze.

Problem z pojemnikami i workami jest też w Tarczynie. Urzędnicy zalecili, żeby gromadzić je w dowolnym innym worku - np. po nawozach.

Co na to firma? Niestety, na wysyłane prośby o kontakt przez dwa kolejne dni nikt nie odpowiada, a pracownicy nie chcą podać numeru telefonu do właściciela firmy.

http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... blemy.html
Awatar użytkownika
Majkel
 
Posty: 1378
Rejestracja: pt wrz 30, 2011 8:52 pm
Lokalizacja: okolice

Kontrowersyjny zapis w broszurach informacyjnych

Postautor: Redakcja » śr lip 24, 2013 9:09 am

TubaPiaseczna zainteresowała się kontrowersyjnym zapisem w broszurach informacyjnych, który mówi o tym, że do żółtego worka na śmieci powinno wyrzucać się.....książki. Książki postrzegane są jako dokumenty piśmiennicze, które od czasów starożytnych (w postaci papirusów, pergaminów) stanowiły zapis myśli ludzkiej. To dzięki książkom znamy zwyczaje, historie, legendy i kulturę naszych przodków. Książki przekazywane są z pokolenia na pokolenie, ile razy z zapartym tchem czytaliście książki naszych dziadków? Oczywistym jest to, że książka książce nie równa. Jednak istnieje wiele możliwości przekazania niepotrzebnych nam książek i lektur innym osobom. Czy warto je więc wyrzucać? http://www.youtube.com/watch?v=u-XIUR_ej3g

<object width="853" height="480"><param name="movie" value="//www.youtube.com/v/u-XIUR_ej3g?hl=pl_PL&amp;version=3"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="//www.youtube.com/v/u-XIUR_ej3g?hl=pl_PL&amp;version=3" type="application/x-shockwave-flash" width="853" height="480" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object>
Awatar użytkownika
Redakcja
Site Admin
 
Posty: 11314
Rejestracja: śr gru 22, 2010 2:28 pm
Lokalizacja: Powiat piaseczyński

śmieciowa rewolucja rodzi się w bólu

Postautor: Justi » pt lip 26, 2013 3:13 pm

Obrazek

O tym, że wprowadzenie nowego systemu odbioru odpadów będzie wiązało się z wieloma problemami, było wiadomo od dawna. Teraz te problemy nadeszły. Mimo, że każdego dnia do gminy napływa sporo skarg od mieszkańców, wydaje się, że sytuacja powoli zaczyna się normalizować.

Założenie systemu było takie, że każdy mieszkaniec, płacąc określony przez gminę ryczałt, może oddać dowolną ilość śmieci. Gmina Piaseczno została podzielona na trzy sektory. Jeden z nich obsługuje firma Lekaro z Woli Duckiej, a dwa pozostałe – firma JARPER, która ma swą siedzibę w gminie Lesznowola. W ramach nowego systemu, w Piasecznie został otwarty także tzw. PSZOK – czyli punkt selektywnej zbiórki odpadów, który działa przy ul. Technicznej 6 i jest obsługiwany przez firmę Sita.

Opony ściśle limitowane

- Jak mój brat zawiózł do PSZOK-u kilkanaście zużytych opon to powiedziano mu, że może zostawić co najwyżej cztery. Więc pytam: jak ma się ich więcej to co z nimi zrobić, wyrzucić do rowu? Przecież nowa ustawa została wprowadzona właśnie po to, żeby śmieci po rowach się nie walały – dziwi się Cezary Lenart. - To musi być jakieś nieporozumienie, wyjaśnimy tę sprawę z Sitą – dziwi się asystent burmistrza, Krzysztof Kasprzycki. Jednak, jak się dowiedzieliśmy, w punkcie selektywnej zbiórki przy ul. Technicznej pracownicy liczą nie tylko opony. - Nie mogliśmy oddać gumowego węża, linoleum, a za styropian naliczono nam opłatę w wysokości 10 zł za kilogram – wylicza pan Cezary. - Raz płacimy za śmieci w gminie, a drugi raz musimy płacić w PSZOK-u? - dziwi się mieszkaniec. - Rzeczywiście, za styropian budowlany, papę i szklaną watę się płaci – przyznaje Krzysztof Kasprzycki. - Wszystko dlatego, że są to materiały trudne do utylizacji. Za darmo można oddawać natomiast styropian opakowaniowy. Od września gmina planuje uruchomić jeszcze trzy mobilne PSZOK-i.
-Z kilkutygodniowym wyprzedzeniem będziemy informować mieszkańców gdzie postawimy kontenery na selektywne odpady. Później kontenery te będą opróżniane i przenoszone w inne miejsce - dodaje asystent burmistrza.

JARPER poznaje teren

Jednym z najpoważniejszych zarzutów pod adresem firm odbierających śmieci jest to, że omijają one niektóre lokalizacje. Do sytuacji takich doszło ostatnio m.in. w Bobrowcu i Kamionce, na ulicach Suchej i świerkowej oraz na ulicy Julianowskiej w Józefosławiu. Obydwa rejony obsługuje firma JARPER. - Wezwaliśmy JARPERA na dywanik, przedstawiliśmy swoje uwagi. Nie podobało nam się, że firma pomija różne rejony i odbiera odpady nieterminowo, zagroziliśmy JARPER-owi nałożeniem surowych kar, mogących sięgać nawet kilkunastu tysięcy złotych dziennie – mówi Krzysztof Kasprzycki.
Jarosław Perzyna, właściciel JARPER-a, część uwag przyjmuje z pokorą. - Na przygotowanie systemu odbioru odpadów zarówno w Piasecznie, jak i pobliskiej Lesznowoli mieliśmy naprawdę mało czasu – wyjaśnia. - W Piasecznie staramy się działać zgodnie z przygotowanym harmonogramem. Jednak wielu naszych kierowców dopiero uczy się nowego terenu. Sytuację komplikuje dodatkowo wiele czynników. Po pierwsze, oceniam, że około 20 proc. mieszkańców w ogóle nie ma pojęcia, że nowy system wszedł w życie. Nie wiedzą w jakich dniach są odbierane śmieci, nie wypełnili deklaracji, nie mają pojęcia o harmonogramach i nie wystawiają odpadów przed posesje. Wiele wspólnot natomiast wciąż zamyka śmietniki. To było dobre, kiedy każdy płacił za swoje śmieci, jednak teraz wszystkie śmieci są wspólne, a my musimy odebrać całość odpadów z danego obszaru. Zamknięte altany to dla nas spore utrudnienie. Kolejny problem to nieoznakowane domy, kierowca czasami kilka minut szuka danego adresu, zdarza się, że nie znajduje go wcale. W wiele ulic śmieciarki nie mogą wjechać, bo są pozarastane krzakami czy zwisającymi z drzew gałęziami. Ja nie mówię, że moi kierowcy są święci, oni też miewają momenty słabości, czasami coś przeoczą, bywają niemili. Dla nich to też stresująca sytuacja, tym bardziej, że cały czas uczą się topografii terenu. Montujemy w samochodach gps-y, co powinno poprawić sytuację.
Pojawiały się też głosy, że niektórzy mieszkańcy wystawiali swoje śmieci przed posesję, zgodnie z harmonogramem, a mimo to nie zostały one odebrane. Tymczasem śmieciarki zaczynają jeździć po gminie od godz. 6 rano i już wtedy przed posesjami powinny znajdować się wystawione w koszach lub workach odpady. Jeśli ktoś nie chce tak rano wstawać, zawsze może wystawić pojemnik poprzedniego dnia wieczorem.

Ach te worki...

Wielu mieszkańców Piaseczna skarży się, że brakuje im worków. Tymczasem JARPER na początku rozdawał wszystkim tzw. pakiet startowy – są to worki na śmieci segregowane, które mają wystarczyć do końca roku. Jeśli ktoś nie otrzymał takiego pakietu, można zgłaszać to w urzędzie gminy. Jeśli worki skończą się wcześniej, za kolejne trzeba dopłacić (do kupienia są również w urzędzie). - Apeluję do mieszkańców, aby rozsądnie gospodarowali workami – mówi Jarosław Perzyna. - Zdarza się nam odbierać je wypełnione w jednej dziesiątej. Odpadów posegregowanych nie trzeba oddawać za każdym razem. Najlepiej napełnić worek do końca i dopiero potem go oddać.
Niestety, ustawa nie określa koloru worków, do których powinny trafiać posegregowane odpady. Efekt? Każda gmina wprowadziła swój kod kolorystyczny, co również jest sporym problemem dla firm odbierających śmieci.

Co z tą segregacją

- Kilka dni temu widziałem, jak posegregowane śmieci trafiały do jednej śmieciarki, po co więc jest ta segregacja – pyta rozgoryczony pan Andrzej, mieszkający w bloku przy ulicy Sikorskiego. Jak udało się nam ustalić, takie sytuacje niekiedy rzeczywiście się zdarzają. - Czasami nie da się zebrać jakiejś frakcji śmieci z poprzedniego dnia i wtedy trzeba zrobić zbiórkę interwencyjną – mówi Krzysztof Kasprzycki. - Czasami, w trybie awaryjnym, posegregowane śmieci rzeczywiście lądują w jednej śmieciarce, jednak są to sytuacje rzadkie – dodaje Jarosław Perzyna. - Dla wyjaśnienia warto dodać, że firma JARPER dysponuje też nowoczesnymi samochodami dwukomorowymi, które mogą odbierać dwie frakcje śmieci posegregowanych.

Na wszystko potrzeba czasu

Jeszcze kilka dni temu, w związku z dużą liczbą skarg, gmina Piaseczno nie tylko rozważała nałożenie na JARPER-a dużych kar umownych, ale także zerwanie umowy z wykonawcą. - Pojawiło się jednak światełko w tunelu – mówi Krzysztof Kasprzycki. - Tych skarg napływa do urzędu coraz mniej, widzimy progres, poprawiła się terminowość odbioru śmieci. Mam nadzieję, że nasze wspólne działania doprowadzą wkrótce do całkowitej stabilizacji.
- Ten system to dla wszystkich zupełnie nowa sytuacja – mówi Jarosław Perzyna. - Prowadzę firmę od 20 lat i nigdy nie spotkała mnie taka fala krytyki. Odbiór śmieci nie działa idealnie, pojawiły się problemy, które musimy wspólnie przezwyciężyć. Robimy wszystko, żeby śmieci były odbierane na czas, a mieszkańcy Piaseczna i innych gmin które obsługujemy byli zadowoleni. Apeluję jednak o cierpliwość i wyrozumiałość. Aby to wszystko dograć, potrzebna jest dobra wola każdej ze stron.

Tomasz Wojciuk http://kurierpoludniowy.pl/wiadomosci.php?art=11599
Awatar użytkownika
Justi
 
Posty: 588
Rejestracja: wt sty 01, 2013 3:42 pm

Pierwsze śmieci za płoty

Postautor: Justi » pt sie 02, 2013 11:13 am

Postanowiliśmy przyjrzeć się skutkom reformy śmieciowej w miesiąc po jej wprowadzeniu. Zdecydowanie najtrudniejszy był pierwszy tydzień rewolucji. Nie wszyscy mieszkańcy otrzymali harmonogram odbioru odpadów i worki do zbiórki selektywnej. Skarg było tyle, że nie dało się dodzwonić na uruchomioną przez gminę śmieciową dinfolinię (na domiar złego działała ona tylko w godzinach pracy urzędu).

Najgorzej na północy

Władze uruchomiły więc dodatkowo formularz zgłoszenia nieodebranych odpadów na stronie internetowej gminy. Można też było wysyłać SMS-y na specjalny numer.

- Samych formularzy dostawaliśmy początkowo około 40 dziennie. Dla porównania przez ostatni tydzień było ich... 40 - mówi rzecznik burmistrza Krzysztof Kasprzycki.

Skargi dotyczyły głównie terenów obsługiwanych przez firmę Jarper, która wywozi śmieci z większej części gminy Piaseczno. Najwięcej problemów z terminowością odbioru w pierwszym tygodniu obowiązywania nowego systemu zgłaszały miejscowości położone na północnych rubieżach gminy: Józefosław i Julianów.

Jarper zapewnia jednak, że zwiększył liczbę śmieciarek, tak by podołać realizacji zobowiązań. Sytuacja się powoli stabilizuje. Potrzebujemy jeszcze trochę czasu, by poznać topografię. Nowe terytoria, a często także specyficzna numeracja czy lokalizacja domów, bywają utrudnieniem dla naszych pracowników - tłumaczy właściciel firmy Jarosław Perzyna.

O cierpliwość i wyrozumiałość apelują też lokalne władze. - Reforma jest dużą rewolucją. Dla mieszkańców, dla władzy i dla firm. Wszyscy potrzebujemy trochę czasu, by się oswoić z nowym systemem -mówi Kasprzycki.

Worki na ulicy

Tymczasem mieszkańcy domów jednorodzinnych zaopatrzonych w altany śmietnikowe skarżą się na konieczność wystawiania worków przed płot. - To kuriozum. Mam altankę, zawsze śmieciarze sobie z niej odbierali śmieci. A teraz muszę wstawać o świcie, żeby je wystawić na ulicę - żali się pani Beata z Zalesia Dolnego.

Zapis o konieczności wystawiania pojemników i worków przed posesje znajduje się w dostarczonych mieszkańcom harmonogramach odbioru odpadów. Kasprzycki przekonuje jednak, że mieszkańcy, kiedy już lepiej poznają się z osobami wywożącymi śmieci, ustalą sobie z nimi zasady. - My poprosiliśmy, by pracownicy zaglądali do altanek, jeśli przed domem nie ma worków. A mieszkańców prosimy o zostawianie otwartych drzwi do altanek - mówi rzecznik burmistrza.

Władze są pozytywnie zaskoczone liczbą złożonych deklaracji śmieciowych. - Do gminy wpłynęły deklaracje od blisko 78 tysięcy mieszkańców - informuje Kasprzycki. Co ciekawe, oficjalnie podaje się, że gmina liczy 70 tys. osób.

Większość (73 proc.) zadeklarowało selektywną zbiórkę odpadów. Tę opcję wybrała też większość wspólnot mieszkaniowych.

Deklaracje to jedno, a co z praktyką? Na razie urzędnicy dają jeszcze czas mieszkańcom na wyrobienie nowych nawyków, a zarządom wspólnot na mobilizację swoich lokatorów. Jeśli kontrole wykaże uchybienia w segregacji, planowane są dodatkowe spotkania edukacyjne, a dopiero gdy i to nie poskutkuje - kary.

Nie brakuje głosów o bezcelowości segregowania, skoro potem śmieciarka wszystko wrzuca razem. - Mamy różne samochody, część jest przygotowana do odbioru różnych surowców - uspokaja właściciel Jarpera Jarosław Perzyna. - Ja żyję tak naprawdę z odzysku surowców, więc proszę mi wierzyć, że właściwej segregacji pilnuję. Tym bardziej że ceny skupu surowców wtórnych spadły - dodaje.

Jak segregacja wygląda na końcu całego łańcuszka, czyli w sortowni, gmina jeszcze nie sprawdzała. - Planujemy taką kontrolę w niedalekiej przyszłości - zapewnia Krzysztof Kasprzycki.

Joanna Ferlian-Tchórzewska http://nadwisla.pl/index.php?pokaz=arch ... st&id=2529
Awatar użytkownika
Justi
 
Posty: 588
Rejestracja: wt sty 01, 2013 3:42 pm

Re: odbiór odpadów na terenie gm. Piasecznie

Postautor: Justi » pt wrz 27, 2013 3:17 pm

Obrazek

Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej „Julianka” stara się uprosić gminę, aby częściej odbierała od mieszkańców śmieci. Dziś osiedle, na którym są 292 lokale mieszkalne, ma dwa niewielkie śmietniki, z których wysypują się odpady. Wcześniej śmieci były odbierane z osiedla codziennie, dziś śmieciarki zabierają je trzy razy w tygodniu. - Przyjrzymy się sprawie – obiecuje Krzysztof Kasprzycki, asystent burmistrza.

- Toniemy w śmieciach – mówi Jacek Lęgowski, członek zarządu wspólnoty. - Jakiś czas temu wygospodarowaliśmy miejsce na drugi śmietnik, ale to i tak zbyt mało.
Mimo, że zarząd kupił dodatkowe pojemniki (tzw. bobry), których jest w sumie 16, po dwóch dniach są one pełne. Tymczasem firma Jarper, w ramach zawartej z gminą Piaseczno umowy, śmieci posegregowane odbiera raz w tygodniu, a śmieci zmieszane – trzy razy w tygodniu. - Wcześniej śmieci z naszego osiedla były odbierane codziennie... - dodaje Jacek Lęgowski.

Nie ma miejsca na większy śmietnik

Jacek Lęgowski oprowadza nas po osiedlu położonym przy ul. Julianowskiej 42. Wszędzie panuje ład i porządek: zamiecione chodniki, dużo wypielęgnowanej zieleni, z tyłu ładny plac zabaw. Oglądamy także dwa niewielkie śmietniki, jeden – nowy – na tyłach parkingu i drugi: stary, wąski o powierzchni zaledwie kilku metrów kwadratowych. - Wcześniej, kiedy śmieci były odbierane codziennie, stary śmietnik nam wystarczał – mówi Jacek Lęgowski. - Dziś, mimo, że zbudowaliśmy drugi śmietnik, wciąż mamy problem z odpadami. Na kolejny śmietnik nie mamy już po prostu miejsca.
Zarząd wspólnoty wciąż zastanawia się jak rozwiązać zaistniałą sytuację. Niestety, ma niełatwe zadanie. Jacek Lęgowski prosił już w gminie, aby częściej odbierała z osiedla śmieci. Jednoznacznej deklaracji w tej kwestii się jednak nie doczekał. Próbował także umówić się na spotkanie z burmistrzem, pierwszy wolny termin przypada jednak dopiero na drugą połowę listopada. - Skoro do burmistrza jest taka kolejka, w królestwie nie dzieje się chyba najlepiej... - komentuje długi czas oczekiwania mieszkaniec.

śmierdzi i biegają szczury

Radna Hanna Krzyżewska przyznaje, że ze zwiększeniem częstotliwości odbioru śmieci z osiedla przy ul. Julianowskiej 42 może być problem. - Za taką usługę gmina musi Jarperowi dodatkowo zapłacić
– mówi. - A jak inni dowiedzą się, że istnieje możliwość częstszego odbioru śmieci, takich próśb pod adresem gminy może być znacznie więcej...
- Przyjrzymy się tej sprawie – obiecuje Krzysztof Kasprzycki, asystent burmistrza. - Sądzę, że uda się znaleźć jakieś rozwiązanie.
Tymczasem mieszkający na osiedlu ludzie mają już dość śmieci wysypujących się ze śmietników. Niektórzy z nich obarczają winą zarząd wspólnoty. - Zarząd pobudował śmietnik za parkingiem bez żadnej uchwały – uważa Izabela Radziszewska. - Mam okna naprzeciw tego miejsca, nie jest ono w żaden sposób zabezpieczone, szczury biegają wieczorami, jest niesamowity smród i całość wygląda fatalnie. Rozmowy z zarządem nie przynoszą rezultatów. Twierdzą, że wybudują zamykany śmietnik, ale nikt nie wie, kiedy to nastąpi.
- To śmietnik tymczasowy – zaznacza Jacek Lęgowski. - Mamy na niego zgodę starostwa. Do naszej wspólnoty należy kilkaset osób, zawsze ktoś będzie niezadowolony. A śmietnik z prawdziwego zdarzenia zbudujemy, w tej chwili jednak najważniejsze jest dla nas zwiększenie częstotliwości odbioru śmieci.

Tomasz Wojciuk http://kurierpoludniowy.pl/wiadomosci.php?art=11938
Awatar użytkownika
Justi
 
Posty: 588
Rejestracja: wt sty 01, 2013 3:42 pm

Dywagacje o segregacji

Postautor: Redakcja » śr paź 09, 2013 2:10 pm

Obrazek

źródło: Przegląd Piaseczyński http://przegladpiaseczynski.pl/images/P ... _pp_15.pdf
Awatar użytkownika
Redakcja
Site Admin
 
Posty: 11314
Rejestracja: śr gru 22, 2010 2:28 pm
Lokalizacja: Powiat piaseczyński

Zasady odbioru odpadów biodegradowalnych

Postautor: Redakcja » pt paź 18, 2013 9:38 pm

Uprzejmie informujemy, że bioodpady i odpady zielone będą odbierane tylko i wyłącznie w workach brązowych otrzymanych z Gminy Piaseczno. Odpady biodegradowalne wystawione w innych workach niż brązowe nie będą odbierane.

Każdy z właścicieli nieruchomości który zadeklarował segregację odpadów powinien otrzymać pakiet bezpłatnych worków (zielonych, żółtych i brązowych). Ilość worków brązowych w 2013r. wynosiła 20 sztuk na rok i tylko taka ilość będzie odebrana przez frimy JARPER Sp. z o.o. oraz PPHU LEKARO. Pozostałą ilość odpadów zielonych można oddać do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK) przy ul. Technicznej 6 w Piasecznie, który jest czynny od poniedziałku do piątku w godz. 9.00 – 18.00 oraz w soboty w godz. 9.00 – 17.00.

Dodatkowo od 1 września do 30 listopada 2013r. działają, wzorem lat ubiegłych, mobilne punkty zbiórki odpadów zielonych, które mieszczą się w:
1. Piaseczno (Zalesie Dolne) przy Szkole Podstawowej nr 2 (ul. Bukowa/Al. Brzóz – działa w 2 i 4 sobotę miesiąca
2. Złotokłos przy placu targowym (ul. Dworcowa/3 Maja) – działa w 3 sobotę miesiąca
3. Zalesie Górne u zbiegu ulic Młodych Wilcząt i Wiekowej Sosny i Koralowych Dębów – działa w 2 i 3 sobotę miesiąca.

Odpady w sektorze I i III są odbierane przez firmę JARPER Sp. z o.o. od godz. 7.00. Odpady wystawione po godz. 7.00 nie będą odbierane.

Odpady w sektorze II są odbierane przez firmę PPHU LEKARO od godz. 6.00. Odpady wystawione po godz. 6.00 nie będą odbierane.

Urząd Miasta i Gminy Piaseczno
Awatar użytkownika
Redakcja
Site Admin
 
Posty: 11314
Rejestracja: śr gru 22, 2010 2:28 pm
Lokalizacja: Powiat piaseczyński

Postautor: kobalt » sob paź 19, 2013 6:33 am

Ciekawe, ostatnio firma odbierająca odpady stwierdziła, że nie ma worków.
W mobilnym punkcie też nie można oddawać odpadów w innych workach?
kobalt
 
Posty: 49
Rejestracja: ndz lip 17, 2011 5:36 am
Lokalizacja: Zalesie Dolne

Przepis o opłatach za śmieci niekonstytucyjny

Postautor: Majkel » czw lis 28, 2013 4:34 pm

Przepis ustawy śmieciowej o stawkach opłat jest niezgodny z konstytucją - orzekł w czwartek Trybunał Konstytucyjny. Wnioski w sprawie ustawy skierowały do TK Rada Miasta świdnika, grupa posłów SLD oraz grupa posłów PiS.

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że niezgodny z konstytucją jest cały art. 6k ustawy śmieciowej w zakresie, w jakim pozwala gminom samodzielne ustalać stawki opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Zakwestionowany przez Trybunał art. 6k pozwala gminom samodzielnie wybrać metodę ustalania opłaty za śmieci oraz stawki opłat za śmieci. Przepisy te stracą moc po upływie 18 miesięcy od ogłoszenia wyroku TK w Dzienniku Ustaw.

Inne zapisy konstytucyjne

Trybunał nie dopatrzył się natomiast niezgodności z konstytucją artykułów 6h i 6m - nakładających na właścicieli nieruchomości obowiązek uiszczania opłaty za śmieci oraz składania deklaracji o wysokości tej opłaty, a także art. 6l ust. 1, który przekazuje radom gmin ustalenie terminu, częstotliwości i trybu uiszczania opłaty za śmieci. W pozostałym zaskarżonym zakresie TK umorzył postępowanie.

Ustawa śmieciowa

Trybunał badał przepisy ustawy śmieciowej na wniosek Rady Miasta świdnika (która złożyła swój wniosek do TK 25 miesięcy temu), grupy posłów SLD (ich wniosek został złożony w marcu br.) i grupy posłów PiS (w maju br.). Najpoważniejsze zarzuty skarżących dotyczyły dwóch kwestii - obowiązku organizowania przez gminy przetargów śmieciowych oraz niezgodności przepisów z art. 217 konstytucji, według którego podatki i inne daniny publiczne powinny być nakładane, a stawki podatkowe określane w ustawie.

Od 1 lipca, zgodnie z tzw. ustawą śmieciową, obowiązek gospodarki odpadami komunalnymi przejęły gminy. Samorządy miały 1,5 roku na przygotowanie się do nowego systemu - na przeprowadzenie przetargów na odbiór śmieci, wprowadzenie nowych opłat śmieciowych, zebranie deklaracji od właścicieli nieruchomości.

http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju, ... 75316.html
Awatar użytkownika
Majkel
 
Posty: 1378
Rejestracja: pt wrz 30, 2011 8:52 pm
Lokalizacja: okolice

Dystrybucja worków na odpady segregowane

Postautor: Redakcja » sob gru 14, 2013 7:03 pm

Dystrybucja worków na odpady segregowane

Szanowni Państwo, uprzejmie informujemy, że w drugiej połowie grudnia tego roku rozpocznie się dystrybucja worków do gromadzenia odpadów segregowanych. Bezpłatny pakiet worków na 2014 rok otrzymają właściciele nieruchomości, którzy w złożonej do Gminy deklaracji określili selektywny sposób zbiórki odpadów.

Ilość worków w pakietach została określona na podstawie Uchwały Nr 1168/XXXIX/2013 Rady Miejskiej w Piasecznie z dnia 23 października 2013r. w sprawie ustalenia Regulaminu Utrzymania porządku i czystości na terenie Miasta i Gminy Piaseczno.

Wielkość pakietów dla mieszkańców domów jednorodzinnych uzależniona została od liczby osób zamieszkujących daną nieruchomość:
- dla budynku mieszkalnego jednorodzinnego w ilości:
a) na odpady „suche”– wg liczby osób zgłoszonych w deklaracji:
 1 osoba – 1 szt. na miesiąc,
 2-3 osoby – 2 szt. na miesiąc,
 4 osoby – 3 szt. na miesiąc,
 5 osób – 4 szt. na miesiąc,
 6 osób i więcej – 5 szt. na miesiąc,
b) na szkło – wg liczby osób zgłoszonych w deklaracji:
 1-3 osoby – 1 szt. na miesiąc,
 4 osoby i więcej – 2 szt. na miesiąc,
c) na bioodpady i odpady zielone w ilości ustalonej w porozumieniu z właścicielami nieruchomości w okresie kwiecień – listopad max do 32 szt. rok.

W przypadku nieruchomości niezamieszkałych wielkość pakietów zależy od wielkości zadeklarowanego pojemnika i dotyczy tylko pojemników 0,12 m3 lub 0,24 m3.

Worki do Państwa nieruchomości będą dostarczone przez sołtysów lub inne osoby, z którymi zostały podpisane stosowne umowy. Odbiór przysługującego pakietu worków należy pokwitować wpisując na liście datę oraz imię i nazwisko osoby przyjmującej.

Mieszkańców, którzy nie otrzymają worków w sposób opisany powyżej, prosimy o zgłoszenie się do Urzędu Miasta i Gminy Piaseczno, Wydział Gospodarki Odpadami, ul. Wojska Polskiego 54, po 15 stycznia 2014 roku.

Urząd Miasta i Gminy Piaseczno
Awatar użytkownika
Redakcja
Site Admin
 
Posty: 11314
Rejestracja: śr gru 22, 2010 2:28 pm
Lokalizacja: Powiat piaseczyński

PoprzedniaNastępna

Wróć do Piaseczno: wydarzenia, informacje

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość