Pod banderą PiS powstaje nowa Warszawa

Pisz tutaj o wszystkim co działo się przez ostatnich parę tygodni w Warszawie, oraz o tym co wydarzyć się może. Warto wiedzieć, co dzieje się w pobliskiej Warszawie. Kulturalna Stolica! Rozrywka w Warszawie. Sprawy mieszkańców Warszawy.

Moderator: GTW

Pod banderą PiS powstaje nowa Warszawa

Postautor: Filip » wt sty 31, 2017 12:27 pm

Łomianki, Zielonka, Wołomin, Otwock... Pod banderą PiS powstaje nowa Warszawa.

Obrazek

PiS chce włączyć do stolicy okalające ją gminy. Tak powstanie metropolia licząca ponad dwa miliony mieszkańców. Zmiana modelu funkcjonowania Warszawy może spowodować, że PiS przybędzie wyborców. Pojawi się szansa na przejęcie władzy. Ale czy polityczny zysk będzie na tyle duży, by faktycznie zagwarantować zwycięstwo?

Rządząca partia kończy prace nad założeniami do projektu ustawy o aglomeracji warszawskiej. W ten sposób chce powiększyć miasto o 18 nowych gmin, które dziś bezpośrednio graniczą ze stolicą. Chodzi m.in. o takie miejscowości, jak Łomianki, Zielonka, Jabłonna, Marki, Lesznowola, Stare Babice czy Michałowice. Niewykluczone, że w aglomeracji znajdą się także dalej położone Wołomin czy Otwock. Z naszych ustaleń wynika, że PiS jest na etapie typowania konkretnych rejonów.

Dziś Warszawa jest gminą na prawach powiatu. Po zmianach cała aglomeracja byłaby formalnie jednym powiatem, składającym się z gmin: największej warszawskiej (w obecnym kształcie, z dzielnicami) oraz tych nowych, przyłączonych (miałyby swoich burmistrzów). Całą aglomeracją kierowałby prezydent wybierany w bezpośrednich wyborach przez mieszkańców wszystkich tworzących ją gmin, także np. Lesznowoli czy Zielonki.


Projekt ma zostać zgłoszony wkrótce i uchwalony przed najbliższymi wyborami samorządowymi. Tak by w 2018 r. prezydenta megamiasta mogli wybierać już i „starzy”, i „nowi” warszawiacy. Co istotne, takie zmiany zwiększą szanse PiS w wyborach samorządowych, bo spora część mieszkańców podwarszawskich miejscowości to sympatycy tej właśnie partii.

Gdyby autorzy projektu ograniczyli się do wcielenia do aglomeracji gmin bezpośrednio graniczących ze stolicą, obszar nowej struktury samorządowej byłby trzy razy większy niż obecna powierzchnia stolicy. Ale z uwagi na dużo mniejszą gęstość zaludnienia w podwarszawskich miejscowościach liczba mieszkańców całej metropolii wzrosłaby jedynie o 20 proc. (czyli ok. 320 tys. osób) – do nieco ponad dwóch milionów.

Nowa ustawa ma rozdzielać kompetencje między gminy (w tym największą warszawską) i powiat. Nie ulega wątpliwości, że łatwiej byłoby prowadzić wspólną politykę transportu publicznego (np. wprowadzając bilet aglomeracyjny). Planowanie przestrzenne, zbiorowe zaopatrywanie w wodę i promocja regionu też byłyby zapewne efektywniejsze.

Zapowiedź zmian w ustawie warszawskiej pojawiła się już w kwietniu 2016 r. Szef MSWiA Mariusz Błaszczak, prezentując przepisy o związku metropolitalnym dla Górnego Śląska, stwierdził, że pojęcie metropolii wypełnia także Warszawa. – Mamy ustawę o ustroju miasta stołecznego, ona będzie poprawiana, będą propozycje w tej dziedzinie – zapowiedział.

Formalnie jego resort nie jest zaangażowany w przygotowanie zmian. – Nie prowadzimy prac nad ustawą – zapewnia biuro prasowe MSWiA. To sygnał, że PiS kolejny raz zdecydował się pójść na skróty i wybrać ścieżkę poselską, która nie wymaga konsultacji jak przy projektach rządowych. Wszystko po to, by zdążyć na przyszłoroczne wybory samorządowe. Jak wynika z naszych informacji, ostateczne rozstrzygnięcia mogą zapaść w tym tygodniu.

To tylko polityka?

Utworzenie aglomeracji warszawskiej może mieć istotne znaczenie, jeśli chodzi o wynik wyborów lokalnych. Przede wszystkim zwiększyłaby się liczba wyborców prezydenta stołecznej aglomeracji. Dziś w okręgu 19, czyli Warszawie, uprawnionych do głosowania jest ok. 1,5 mln osób. Staje się to jeszcze istotniejsze, jeśli uświadomimy sobie, że we wszystkich podwarszawskich gminach (z wyjątkiem Legionowa, Michałowic i Podkowy Leśnej) zwykle wygrywa PiS.

Gdyby założyć, że w kręgu zainteresowań Prawa i Sprawiedliwości jest tylko 18 gmin bezpośrednio graniczących z Warszawą, wówczas ludność stolicy zwiększyłaby się o 320 tys. mieszkańców (z tego niemal 263,3 tys. to osoby uprawnione do głosowania). W tych gminach potencjalni wyborcy PiS to – przy założeniu 100-proc. frekwencji i odniesieniu tego do wyniku partii z wyborów parlamentarnych w 2015 r. – nieco ponad 92 tys. osób. Przy bardziej urealnionym poziomie frekwencji na poziomie 50 proc. mowa o zysku dla PiS rzędu 40–50 tys. osób. To niewiele, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że na zmianach zyskają też partie opozycyjne – Platformie Obywatelskiej przybędzie kilkanaście tysięcy wyborców. Natomiast gdyby przyłączyć do aglomeracji całe powiaty tworzące dziś w wyborach do parlamentu okręg 20, tzw. wianuszek, to przybyłoby aż 830 tys. wyborców. Ale to mało realne.

O zmianach szykowanych przez partię Jarosława Kaczyńskiego zaczyna się robić głośno w opozycji. W Platformie komentują, że od 2006 r. PiS przegrał wszystkie wojny o fotel prezydenta stolicy, więc musi coś wymyślić.

To przesądzone, że obecna prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz nie wystartuje już w 2018 r. i PO wystawi kogoś innego. Pojawią się także silni kandydaci po stronie PiS. Partia liczy, że w nowym układzie jej nominat może mieć większe szanse.

Jeszcze wszystko otwarte

Na podstawie wyborów do Sejmu w 2015 r. wykonaliśmy symulację, z której wynika, że zwycięstwo PiS nie jest pewne. Przyjmując, że na kandydata PiS zagłosowaliby także wyborcy Kukiz’15 i Korwina, a na kandydata popieranego przez antypisowską opozycję głosujący wcześniej na Nowoczesną, PO, lewicę i PSL, i nawet gdyby w takich wyborach głosowali wyborcy i z Warszawy, i z wianuszka gmin ją okalających, przewagę 52 proc. do 46 proc. głosów zyskałby kandydat koalicji antypisowskiej. Jak widać, nawet w wariancie z włączeniem do aglomeracji całych okolicznych powiatów nie ma mowy o automatycznym i pewnym zdobyciu większości.

Efektem ustawy o aglomeracji warszawskiej byłaby też zmiana okręgów wyborczych do Sejmu i Senatu. Można przypuszczać, że to PiS byłby jej beneficjentem, ale układ poparcia politycznego nie zmieniłby się radykalnie. W 2015 r. w wyborach do Sejmu na PiS zagłosowało w stolicy 29 proc. wyborców, a na PO 27,5 proc. Natomiast w wianuszku partię rządzącą poparło ponad 38 proc., a PO 25 proc. głosujących.

Jak wyglądałoby to dla tej dużej Warszawy z okolicznymi powiatami (jeden wielki okręg wyborczy) w nowej sytuacji? PiS mógłby liczyć na 32,6 proc. głosów, a PO na 26 proc.

– Trudno przewidzieć wpływ takich zmian na wynik wyborów, to zależy od wielu czynników. Jeżeli przesuwa się głosy tam, gdzie i tak nie ma gwarancji zwycięstwa, efektem może być osłabienie pozycji tam, gdzie dziś się dominuje – podkreśla politolog Jarosław Flis.

Wiele znaków zapytania

Profesor Hubert Izdebski, autor projektów ustaw samorządowych, obawia się tych zmian. – Najpierw należałoby się zastanowić, jakie funkcje taka aglomeracja miałaby wypełniać, a dopiero potem szukać rozwiązań strukturalnych. Wygląda na to, że tu mamy do czynienia z odwrotną sytuacją – zwraca uwagę profesor.

Zastanawia się także nad systemowym umocowaniem prezydenta aglomeracji, a zwłaszcza jego relacji z pozostałymi szefami gmin lub warszawskich dzielnic. Prof. Izdebski tłumaczy, że podstawową jednostką samorządu jest gmina. Jeśli tak, to obok takiego prezydenta aglomeracji musiałyby być jej organy w postaci burmistrzów lub wójtów. A prezydent nie powinien być ich zwierzchnikiem w sprawach, które nie należałyby do jego kompetencji. – Nie można zarządzać miastem, jeżeli nie ma wewnętrznych jednostek samorządu terytorialnego. Nawet w Księstwie Monako jest taki samorząd – dodaje prof. Izdebski.

Część założeń ustawy warszawskiej może zostać przejętych z projektu ustawy o związku metropolitalnym w województwie śląskim przygotowanym przez rząd PiS. Co prawda ustawa o związkach metropolitalnych (o charakterze ogólnym) uchwalona przez poprzedni rząd jeszcze obowiązuje, ale PiS już dawno zapowiedział, że ją uchyli i zamiast tego będzie szykował osobne projekty dedykowane kolejnym metropoliom. Projekt dla Górnego Śląska jest więc pierwszym takim ruchem, a szykowana ustawa warszawska – kolejnym.

Zawarte w projekcie śląskim regulacje dotyczą chociażby podziału kompetencji między gminami i tworzonym przez nie związkiem metropolitalnym. Przykładowo art. 12 stanowi, że związek metropolitalny, na podstawie zawartego wcześniej porozumienia, może realizować zadania publiczne należące do zakresu działania gminy, powiatu lub samorządu województwa albo przynajmniej koordynować realizację tych zadań. To samo dotyczy obowiązków z zakresu administracji rządowej.

Jeśli chodzi o władze związku, to projekt dla Górnego Śląska przewiduje dwa – zgromadzenie oraz zarząd związku. To pierwsze składa się z delegatów gmin wchodzących w skład związku – po jednym z każdej. Z kolei zarząd tworzy pięć osób (w tym przewodniczący) wybranych przez zgromadzenie w głosowaniu tajnym. W zarządzie nie może zasiadać wójt, burmistrz, prezydent miasta czy parlamentarzysta.

Wygląda więc na to, że jeśli projekt ustawy warszawskiej będzie przewidywał funkcję prezydenta aglomeracji, będzie to nowość w polskim systemie prawnym.

Koniec JOW-ów w samorządach
Przy okazji zmiany ordynacji w wyborach samorządowych PiS poważnie rozważa możliwość likwidacji jednomandatowych okręgów wyborczych (JOW). – Są postulaty, żeby zlikwidować JOW-y, ale ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła – przyznał w rozmowie z RMF FM Adam Lipiński, pełnomocnik rządu Beaty Szydło ds. społeczeństwa obywatelskiego i równego traktowania.

W podobnym tonie wypowiedział się wczoraj szef MSWiA Mariusz Błaszczak. – JOW-y dają szansę w wyborach tym, którzy są zamożni. To jest wynaturzenie demokracji. W demokracji pieniądze nie powinny być najważniejsze – podkreślił minister Błaszczak.

Obecnie lokalne władze wybieramy na kilka sposobów. Wójtów, burmistrzów i prezydentów miast – w głosowaniach bezpośrednich (od 2002 r.). Z kolei w gminach niebędących miastami na prawach powiatu wybory radnych odbywają się według ordynacji większościowej (JOW-y), a w miastach na prawach powiatu (oraz w powiatach i województwach) – według systemu proporcjonalnego, preferującego duże ugrupowania. http://serwisy.gazetaprawna.pl/samorzad ... miast.html
Awatar użytkownika
Filip
 
Posty: 1752
Rejestracja: pt kwie 06, 2012 3:18 pm
Lokalizacja: okolice

Warszawa powiększy się o 18 gmin?

Postautor: Ireneusz » wt sty 31, 2017 6:14 pm

Obrazek

W Prawie i Sprawiedliwości trwają przygotowania do… powiększenia Warszawy o okoliczne gminy - informuje dziennik.pl. W granicach stolicy miałyby się znaleźć m.in. Zielonka, Marki czy Łomianki. Przez taki zabieg PiS chce zwiększyć swoje szanse na wygraną w wyborach na prezydenta stolicy.

Według doniesień dziennikarzy, politycy partii rządzącej są na etapie typowania rejonów, które miałby być dołączone do Warszawy. Efekt mamy poznać niebawem - tak, by zmiany mogły wejść w życie jeszcze przed wyborami samorządowymi w 2018 roku.

Wspólny powiat

Obecnie Warszawa jest gminą na prawach powiatu. Zgodnie z planami PiS, teren stolicy poszerzony o 18 okolicznych gmin miałby stanowić jeden powiat, składający się z kilkunastu gmin. Wśród nich gmina warszawska (czyli cała obecna Warszawa) oraz nowe, które miałyby swoich oddzielnych burmistrzów.

Całością zarządzałby jeden prezydent – wybierany przez mieszkańców całej aglomeracji.

Jak donosi dziennik.pl, według najbardziej prawdopodobnych planów w granicach Warszawy znalazłyby się: Nieporęt, Jabłonna, Łomianki, Izabelin, Stare Babice, Ożarów Mazowiecki, Piastów, Michałowice, Raszyn, Lesznowola, Piaseczno, Konstancin Jeziorna, Józefów, Wiązowna, Sulejówek, Zielonka, Ząbki i Marki.

Niewykluczone jednak, że zmiana dotknęłaby dalsze i większe miejscowości, jak chociażby Wołomin, Otwock czy Legionowo.

Nie jest tajemnicą, że wśród mieszkańców tych gmin spora część to sympatycy partii rządzącej. Potwierdzają to wyniki wyborów, w których na ogół wygrywa właśnie PiS. Taki zabieg mógłby więc zwiększyć ich szanse na upragnione przejęcie Warszawy.

Czy PiS zyska?

Jak analizuje dziennik.pl, po dodaniu 18 gmin ludność stolicy zwiększyłaby się o 320 tys. mieszkańców, w tym blisko 263,3 tys. osób uprawnionych do głosowania. Wśród nich potencjalni wyborcy PiS - przy założeniu 50-procentowej frekwencji - to około 40-50 tys. osób. Ale wzrosłaby nie tylko liczba wyborców PiS - również PO mogłaby zyskać kilkanaście tysięcy zwolenników.

Dziennikarze porównali wyniki wyborów z 2015 roku i nałożyli je na "nowy" układ, obejmujący mieszkańców "wianuszka".

"Przyjmując, że na kandydata PiS zagłosowaliby także wyborcy Kukiz’15 i Korwina, a na kandydata popieranego przez antypisowską opozycję głosujący wcześniej na Nowoczesną, PO, lewicę i PSL, i nawet gdyby w takich wyborach głosowali wyborcy i z Warszawy, i z wianuszka gmin ją okalających, przewagę 52 proc. do 46 proc. głosów zyskałby kandydat… koalicji antypisowskiej" – przekonują.

To oznacza, że plan Prawa i Sprawiedliwości wcale nie musi przynieść efektu.

PiS zyskałby w parlamencie

Nad zmianami okręgów nie pracuje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. "To sygnał, że PiS kolejny raz zdecydował się pójść na skróty i wybrać ścieżkę poselską, która nie wymaga konsultacji jak przy projektach rządowych" – podkreślają dziennikarze.
Wszystko po to, aby zdążyć przed wyborami samorządowymi w 2018 roku.

Co ważne, nowy podział wprowadziłby zmiany nie tylko w wyborach samorządowych, ale też parlamentarnych. Koniecznie byłoby wytyczenie nowych okręgów wyborczych i na tej operacji PiS faktycznie mógłby zyskać.

W ostatnim głosowaniu w 2015 roku PiS zdobył w Warszawie 29 proc., Platforma Obywatelska: 27,5 proc. Natomiast w wianuszku na partię rządzącą zagłosowało ponad 38 proc., a na PO 25 proc.

Zysk partii rządzącej nie byłby jednak spektakularny. "W nowej rzeczywistości PiS mógłby liczyć na 32,6 proc. głosów, a PO na 26 proc." – informuje Dziennik. – Trudno przewidzieć wpływ takich zmian na wynik wyborów, to zależy od wielu czynników. Jeżeli przesuwa się głosy tam, gdzie i tak nie ma gwarancji zwycięstwa, efektem może być osłabienie pozycji tam, gdzie dziś się dominuje – ocenia w rozmowie z Dziennikiem politolog Jarosław Flis.

Plan na województwo warszawskie

To nie pierwszy raz, kiedy Prawo i Sprawiedliwość mówi o zmianach związanych z granicami stolicy. Kilka miesięcy temu odbyła się głośna debata na temat utworzenia oddzielnego województwa warszawskiego.

Przeciwny takiemu rozwiązaniu był m.in. marszałek Mazowsza Adam Struzik (PSL). Przekonywał, że wyłączenie aglomeracji warszawskiej lub samej Warszawy z Mazowsza oznaczałoby dla województwa bankructwo. Bez stolicy do regionu nie trafił już tak dużo pieniędzy z podatków od bogatych firm z Warszawy i okolicy.

Ostatecznie plan PiS spełzł na niczym. W listopadzie ubiegłego roku Mazowsze wprawdzie podzielono, ale jedynie pod kątem statystycznym. Dzięki temu region będzie miał większe szanse na otrzymanie pieniędzy z funduszy spójności w kolejnym rozdaniu unijnej kasy, po 2020 roku.

więcej: http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje, ... 22864.html
Awatar użytkownika
Ireneusz
 
Posty: 1161
Rejestracja: pt cze 04, 2010 1:36 pm

Planowana ustawa o ustroju miasta stołecznego Warszawy

Postautor: michal_g » wt sty 31, 2017 7:43 pm

Obrazek

Planowana ustawa o ustroju miasta stołecznego Warszawy
http://orka.sejm.gov.pl/Druki8ka.nsf/Pr ... 4-2017.pdf
Awatar użytkownika
michal_g
 
Posty: 305
Rejestracja: pt lut 19, 2010 10:00 pm
Lokalizacja: Warszawa

Pod banderą PiS powstaje nowa Warszawa

Postautor: Roberto » śr lut 01, 2017 9:17 am

Do tego dochodzi jeszcze Góra Kalwaria.
Myślałem o tym sporo, jestem Piasecznianinem od urodzenia i patriotą lokalnym, ale to chyba nie jest zły pomysł i jeśli nie teraz to za kilka lat i tak się to stanie. Ja podobnie jak większość mieszkańców Piaseczna pracujemy w Warszawie, spędzamy wolny czas w Warszawie (kina, teatry, inne wydarzenia kulturalne). Jesteśmy takimi warszawiakami drugiej kategorii. Nie mamy szans na kartę warszawiaka, pierwszą strefę w ZTM, nie mamy też możliwości zabrania głosu w sprawach istotnych dla nas (transport publiczny, organizacja ruchu). Mój burmistrz jest zlewany przez PKP, ZTM czy jaką kolwiek inną dużą firmę czy instytucję. Puławska niedługo stanie zupełnie w korku, ale dla Warszawy Puławska kończy się przed Mysiadłem...
Może to jednak nie jest złe wyjście?
Roberto
 
Posty: 683
Rejestracja: pt sie 21, 2009 12:21 pm
Lokalizacja: Piaseczno

Warszawa powiększy się o 18 gmin

Postautor: Beata » śr lut 01, 2017 11:05 am

Ostatnio spędzam coraz więcej czasu w Warszawie i podoba mi się ten pomysł.
My kobiety jesteśmy aniołami, a gdy się nam podetnie skrzydła, lecimy dalej - na miotle:)
Awatar użytkownika
Beata
 
Posty: 1755
Rejestracja: śr lut 10, 2010 4:15 pm
Lokalizacja: Piaseczno

Pod banderą PiS powstaje nowa Warszawa

Postautor: lukaszlukasz » śr lut 01, 2017 1:36 pm

Jest pewien błąd w pierwszym poście w ilości osób tu mieszkających. Wg. szacunków (śledze to od kilku lat) na chwilę obecną aglomeracja liczy ok. 2,5-2,8 miliona osób. Ościenne powiaty to 0,8-1 mln osób.
lukaszlukasz
 
Posty: 12
Rejestracja: wt sty 24, 2017 9:22 am

Pod banderą PiS powstaje nowa Warszawa

Postautor: wdolinski » czw lut 02, 2017 8:55 am

Roberto pisze:Do tego dochodzi jeszcze Góra Kalwaria.
Myślałem o tym sporo, jestem Piasecznianinem od urodzenia i patriotą lokalnym, ale to chyba nie jest zły pomysł i jeśli nie teraz to za kilka lat i tak się to stanie. Ja podobnie jak większość mieszkańców Piaseczna pracujemy w Warszawie, spędzamy wolny czas w Warszawie (kina, teatry, inne wydarzenia kulturalne). Jesteśmy takimi warszawiakami drugiej kategorii. Nie mamy szans na kartę warszawiaka, pierwszą strefę w ZTM, nie mamy też możliwości zabrania głosu w sprawach istotnych dla nas (transport publiczny, organizacja ruchu). Mój burmistrz jest zlewany przez PKP, ZTM czy jaką kolwiek inną dużą firmę czy instytucję. Puławska niedługo stanie zupełnie w korku, ale dla Warszawy Puławska kończy się przed Mysiadłem...
Może to jednak nie jest złe wyjście?


Jako rdzenny mieszkaniec tego Miasta też nie widzę powodów, by narzekać na nową ustawę. Czytając komentarze przeciw wiem, że piszący boją się zmian, bo działają w partiach, pracują w Starostwie itd więc ich najbardziej dotkną te zmiany. Proponuję nie dawać się wkręcać we wszelkie manipulacje, tylko popatrzeć na nasze dziadostwo i zadać sobie pytanie, czy tak jest też w Warszawie? Wilanów i Powsin też nie tak dawno były poza granicami stolicy. Można np porównać to co tam się dzieje z niezbyt przejrzystą perspektywą dla Ośrodka Wisła.
Czuć się lokalnym patriotą to powód do dumy.
wdolinski
 
Posty: 1195
Rejestracja: pt lis 26, 2010 12:47 pm
Lokalizacja: Chyliczki

Warszawa33+ połączenie Warszawy z 33 gminami

Postautor: Filip » pt lut 03, 2017 8:44 pm

wdolinski pisze:Czytając komentarze przeciw wiem, że piszący boją się zmian, bo działają w partiach, pracują w Starostwie itd więc ich najbardziej dotkną te zmiany.


Ksawery Gut, martwi się na pewno o swoją przyszłość. :-)
Awatar użytkownika
Filip
 
Posty: 1752
Rejestracja: pt kwie 06, 2012 3:18 pm
Lokalizacja: okolice

Tylko dwie gminy są za przyłączeniem do stolicy

Postautor: Ireneusz » pn lut 06, 2017 1:48 pm

Obrazek

Propozycja włączenia do Warszawy zaskoczyła podwarszawskie gminy. Jacek Sasin, który przygotował ustawę, nie zapytał o zdanie lokalnych samorządów. My postanowiliśmy sprawdzić, co myślą o jego projekcie. Wynik naszej sondy twórcy ustawy raczej nie przypadną do gustu. Trudno natomiast mówić, że są zaskoczeniem - projekt poparło tylko dwóch samorządowców. Czterech włodarzy uchyliło się od jednoznacznej odpowiedzi tłumacząc, że jest za wcześnie. Z jednym, mimo wielu prób, nie udało nam się skontaktować. Aż 26 osób powiedziało propozycji PiS zdecydowane nie.

Konstancin-Jeziorna, burmistrz Kazimierz Jańczuk:

Nie popieramy tego pomysłu. Jesteśmy gminą uzdrowiskową, a włączenie Konstancina do stolicy będzie początkiem końca uzdrowiska. Projekt powstał wyłącznie dla celów politycznych, co jest karygodne.

Lesznowola, wójt Maria Batycka-Wąsik:

Trudno dyskutować w sposób odpowiedzialny z mieszkańcami o tym, co nas czeka. Ten projekt wymaga bardzo głębokiej analizy, bardzo poważnej debaty, wymaga szacunku dla nas, bo to my jesteśmy najbliżej mieszkańców. Jak będzie wyglądała kwestia kompetencji, polityka fiskalna, podatki? Czy to przyniesie tańsze życie dla mieszkańców?

Piaseczno, burmistrz Zdzisław Lis:

Wszystko powinno być poprzedzone konsultacjami społecznymi, na razie widzę "wielką białą plamę". Dostrzegam pozytywne aspekty wynikające ze wspólnej komunikacji, ale sprzeciw budzi forma w jakiej pomysł jest nam przedstawiany. Boimy się, że zostaniemy postawieni przed faktem dokonanym.

Góra Kalwaria, burmistrz Dariusz Zieliński:

"Ten projekt jest dużym zaskoczeniem dla całej społeczności. Brakuje przepisów wykonawczych. Nie znamy kompetencji niektórych organów. Obawiam się o zachwianą autonomię gmin, o finanse i o to, że samorządy stracą możliwość podejmowania decyzji na rzecz metropolii. Gdyby drogami zarządzał jeden podmiot, to szybciej doszłoby do realizacji przedsięwzięć drogowych. Ponadto jednolity samorząd dawałby możliwość lepszego rozwoju transportu zbiorowego" - powiedział Polskiej Agencji Prasowej.

więcej na: http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje, ... 23293.html
Awatar użytkownika
Ireneusz
 
Posty: 1161
Rejestracja: pt cze 04, 2010 1:36 pm

26 marca referendum o poszerzeniu Warszawy

Postautor: Filip » pn lut 06, 2017 2:11 pm

26 marca referendum o poszerzeniu Warszawy

Urząd miasta poinformował, jak ma brzmieć pytanie w referendum: "Czy jest Pan/Pani za zmianą granic Miasta Stołecznego Warszawy poprzez dołączenie kilkudziesięciu sąsiednich gmin?". Pod pytaniem umieszczone będą dwa warianty odpowiedzi: "TAK"/ "NIE". Referendum planowane jest w niedzielę, 26 marca 2017 r. http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje, ... 23308.html
Awatar użytkownika
Filip
 
Posty: 1752
Rejestracja: pt kwie 06, 2012 3:18 pm
Lokalizacja: okolice


Metro w Górze Kalwarii ze stacją w Konstancinie

Postautor: Ireneusz » pn lut 06, 2017 7:46 pm

Nikogo nie cieszy metro w Górze Kalwarii (ze stacją w Konstancinie). Dziwne.

Musicie to obejrzeć: http://dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/n ... 23300.html
Awatar użytkownika
Ireneusz
 
Posty: 1161
Rejestracja: pt cze 04, 2010 1:36 pm

Dąbek o ustawie o zmianie ustroju m.st. Warszawy

Postautor: iTV Piaseczno News » pn lut 06, 2017 10:09 pm

Obrazek

Dzisiaj w godzinach wieczornych pan Jan Adam Dąbek udzielił wywiadu iTV Piaseczno. Tematem była ustawa o zmianie ustroju m.st. Warszawy i dzisiejsze spotkanie samorządowców w Legionowie. Niedługo na stronie iTV Piaseczno.
Awatar użytkownika
iTV Piaseczno News
 
Posty: 1915
Rejestracja: ndz lut 06, 2011 10:14 pm
Lokalizacja: Piaseczno

Dąbek o Ustawie o zmianie ustroju Warszawy

Postautor: iTV Piaseczno News » wt lut 07, 2017 7:22 pm

Obrazek

Rozmowa z Adamem Janem Dąbkiem o Ustawie o zmianie ustroju Warszawy. Jan Adam Dąbek w rozmowie z Mariuszem Kujaszewskim na temat Ustawy o zmianie ustroju miasta stołecznego Warszawy autorstwa posła Sasina i PiS. W tej sprawie samorządowcy spotkali się także w Legionowie na zaproszenie prezydenta tego miasta. Co myślą włodarze Gminy Prażmów na ten temat? http://itvpiaseczno.pl/artykul/rozmowa- ... nem/122423
Awatar użytkownika
iTV Piaseczno News
 
Posty: 1915
Rejestracja: ndz lut 06, 2011 10:14 pm
Lokalizacja: Piaseczno

Prażmów w sprawie projektu ustawy o ustroju Warszawy

Postautor: Redakcja » wt lut 07, 2017 10:51 pm

Stanowisko Wójta Gminy Prażmów w sprawie projektu ustawy o ustroju miasta stołecznego Warszawy

Obrazek
Awatar użytkownika
Redakcja
Site Admin
 
Posty: 11313
Rejestracja: śr gru 22, 2010 2:28 pm
Lokalizacja: Powiat piaseczyński

Następna

Wróć do Warszawa: wydarzenia, informacje i rozrywka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Majestic-12 [Bot] i 1 gość

cron