Skład rządu PiS i Beaty Szydło

Jeżeli masz niepoukładane myśli, które nie pasują do głównych kategorii forum, to miejsce odpowiednie dla Ciebie. Zamieszczamy tu rozbiegane myśli szalonej głowy. W związku z tym, że to wolna strefa, to ta część forum jest pod ścisłym nadzorem moderatorów.

Moderator: GTW

PiS planuje podwyżki dla prezydenta, parlamentarzystów

Postautor: Kacperek » czw lip 21, 2016 7:33 am

Ireneusz pisze:Pensje członków rządu były zamrożone od 2008 roku, poprzednią podwyżkę wprowadzono na początku rządów PO/PSL. Szykuje się kolejna. Pensja Beaty Szydło wzrośnie z 16,7 tysięcy złotych miesięcznie do 24,1 tysięcy. Od 4 do 5 tysięcy miesięcznie więcej zarabiać będą też prezydent, ministrowie, wiceministrowie i wojewodowie.

Ja p*.... zostawiam to co robię i idę do PiS. Po co pracować po 16 godzin, płacić podatki itd... Wystarczy DUDrymały prawić, SZYDzić, MAĆtaczyć i KACZydź Narodowi a kasa sama popłynie... Gratulacje, Jesteście Mistrzami!
Awatar użytkownika
Kacperek
 
Posty: 1724
Rejestracja: śr maja 13, 2009 5:48 am
Lokalizacja: Powiat Piaseczyński

Jarosław Kaczyński wejdzie do rządu i zastąpi Szydło?

Postautor: Filip » śr sie 10, 2016 6:53 pm

Szybka rekonstrukcja rządu jest przesądzona - twierdzą politycy Prawa i Sprawiedliwości, z którymi rozmawiał tygodnik "Polityka". Nie jest nawet wykluczony scenariusz, w którym Jarosław Kaczyński wszedłby do rządu.

Sytuacja międzynarodowa po Brexicie się tak skomplikowała, że może skłonić Kaczyńskiego do wejścia do rządu - twierdzi jeden z polityków prawicy. Jarosław Kaczyński jako premier traciłby jednak możliwość manewru - argumentuje tygodnik i przytacza wypowiedź polityka rządowego, który sceptycznie odnosi się do stanięcia szefa PiS na czele gabinetu.

Prezes lubi mieć w rewolwerze kilka pocisków, gdyby wszedł teraz do rządu, wystrzeliłby ostatni - komentuje.

Rząd został tak skonstruowany, że każdy musi czuć czyjś oddech za plecami. Rywalizują ministrowie siłowi, gospodarczy. Szydło zagraża Morawiecki. A on sam jest w zasadzie niezastępowalny, bo nie ma innej twarzy nowoczesnego PiS - cytuje "Polityka" wypowiedź anonimowego rozmówcy z kręgów rządowych.

Jak zauważa tygodnik, wśród ministrów, o których w ostatnim czasie krytycznie wypowiadał się Jarosław Kaczyński, daje się zauważyć nerwowe ruchy. Szef MSZ Witold Waszczykowski gremialnie mianuje i odwołuje ambasadorów i przyspiesza zmiany kadrowe w resorcie, minister zdrowia Konstanty Radziwiłł głośno zapowiada dużą reformę ochrony zdrowia połączoną z likwidacją Narodowego Funduszu Zdrowia, a szef resortu finansów Paweł Szałamacha pisze "czuły list do urzędników celnych i skarbówki, w którym pochwalił się uszczelnieniem systemu podatkowego, dziękował za pomoc i zapowiadał, że najlepsze dopiero nadchodzi".

Przesądzony wydaje się za to los ministra energii. Według informacji "Polityki", Krzysztof Tchórzewski podał się do dymisji jeszcze przed wakacjami. http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/ ... owala.html
Awatar użytkownika
Filip
 
Posty: 1752
Rejestracja: pt kwie 06, 2012 3:18 pm
Lokalizacja: okolice

Rząd bierze się za samorządy i nowelizuje ustawę

Postautor: Ireneusz » pn sie 15, 2016 4:02 pm

Obrazek

Rząd sięga po samorządy. Nowelizując ustawę o regionalnych izbach obrachunkowych, zwiększa uprawnienia kontrolerów i daje sobie możliwość bezpośredniej ingerencji w działania samorządów.

Mamy 16 regionalnych izb obrachunkowych. Ich zadaniem jest kontrola finansów powiatów, gmin i województw, realizacji uchwał budżetowych, legalności wydatków. Zarządzają nimi prezesi wybierani na sześcioletnią kadencję w konkursie organizowanym przez kolegium RIO.

Już tak nie będzie, regionalne izby obrachunkowe mają stracić samodzielność. MSWiA nowelizuje bowiem ustawę. A jedna ze zmian zakłada, że wybór prezesów staje się prerogatywą rządu.

Nieprzypadkowo dzieje się to teraz. Właśnie kończą się kadencje obecnych szefów Izb. Jeśli któraś z Izb rozpisze konkurs na prezesa na podstawie obecnych przepisów, ale nie zakończy go do czasu uchwalenia nowej ustawy, będzie on nieważny.

Zgodnie z propozycją MSWiA konkurs na prezesa RIO ma ogłaszać premier. Również premier powoływałby komisję konkursową. On też wyznaczałby i odwoływał przewodniczącego komisji. Zasiadaliby w niej przedstawiciele (po jednym): premiera, szefa MSWiA, ministra finansów, Krajowej Rady RIO i strony samorządowej (wyznaczony przez komisję wspólną rządu i samorządu).

- Rząd miałby trzy głosy na pięć, co oznacza, że to nominaci rządu, a nie samorządu, obejmowaliby stanowiska prezesa Izby - ocenia Bogdan Cybulski, były szef RIO we Wrocławiu, pierwszy przewodniczący Krajowej Rady RIO, dziś doradca prezydenta miasta.

Powszechna centralizacja

Projekt ustawy, która teraz jest w konsultacjach międzyresortowych, będzie opiniowała też Krajowa Rada Regionalnych Izb Obrachunkowych. Jej szefowa w rozmowie z "Wyborczą" przyznaje, że projekt ustawy odpowiada na niektóre postulaty Izb zgłaszane od lat. Na przykład: prawo żądania informacji na nośnikach elektronicznych, prawo zlecania niezbędnych do kontroli kopii, odpisów dokumentów, wyciągów, w tym sporządzanych na nośnikach elektronicznych. Daje też dostęp do baz danych z zachowaniem przepisów o tajemnicy ustawowo chronionej. To ostatnie podważa generalny inspektor ochrony danych osobowych. W piśmie do MSWiA pyta, czy "jest to niezbędne i należycie uzasadnione".

- Ale są też w ustawie przepisy, które budzą niepokój, np. tryb powoływania prezesów. W obecnym stanie prawnym, gdy regionalne izby obrachunkowe nie są organami administracji rządowej, wprowadzenie takiej procedury nie ma uzasadnienia - mówi Grażyna Wróblewska, przewodnicząca Krajowej Rady Regionalnych Izb Obrachunkowych.

Zapowiada, że zaproponuje, by konkursy na prezesów Izb przeprowadzała komisja powoływana przez Krajową Radę Regionalnych Izb Obrachunkowych. Ale propozycje złoży, tylko jeśli ustawodawcy będą się upierać przy zmianach obecnych przepisów. Bo te jej zdaniem powinny zostać po staremu.

Sędzia Jerzy Stępień, który na początku lat 90. współtworzył ustawę o RIO, też dostrzega w nowelizacji rozwiązania trafne. - Do nich należy możliwość kontroli spółek prawa handlowego, w których gminy mają udziały. Przestrzega jednak przed nowym trybem wyboru szefów Izb: - To zgodne z filozofią partii rządzącej, by wszędzie mieć swoich ludzi. Gdy pisaliśmy ustawę o RIO, naszą ideą było stworzenie instytucji zawieszonej między rządem a samorządem. Tu widać odwrotny pomysł. Nowelizacja idzie w kierunku podporządkowania RIO premierowi, bo ten rząd wszystko chce centralizować.

MSWiA wyjaśnia w uzasadnieniu nowelizacji ustawy, że takie rozwiązania pozwolą na "bezstronny, niepodlegający wpływom i wzajemnym zależnościom w ramach Izby wybór najlepszego kandydata na prezesa".

Szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk idzie jeszcze dalej. Opiniując ustawę, proponuje, by zatrudnienie szefa RIO "odbywało się w sposób elastyczny i mniej sformalizowany", czyli z pominięciem konkursów. Szefa RIO powoływałby bezpośrednio premier na wniosek ministra spraw wewnętrznych. Konkursów miałoby nie być.

Nacisk z groźbą odwołania

Według projektu prezesi RIO są podporządkowani nie tylko premierowi, lecz także administracji rządowej. Prezes Izby ma być bowiem zobowiązany do przekazywania raportów pokontrolnych wojewodzie i dwóm ministrom - finansów oraz spraw wewnętrznych i administracji. Do tej pory wystarczyło, że były ogłaszane "w systemie teleinformatycznym".

W ustawie zapisano też obowiązek "zawiadamiania organu powołanego do ścigania przestępstw lub wykroczeń" w razie "uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa" powziętego podczas kontroli. Mimo że szefowie RIO teraz też to robią. - To stwarzanie sytuacji stałego nacisku z groźbą odwołania na podstawie ustawy - ocenia Ludwik Dorn, szef MSWiA w pierwszym rządzie PiS. Jego zdaniem PiS próbuje dopaść samorządy, w których jego wpływy są słabe.

To, że taki przepis wymaga uzasadnienia, podnosi też Rządowe Centrum Legislacji. Zwraca uwagę, że już kodeks postępowania karnego nakazuje każdemu zawiadomić policję lub prokuraturę, jeśli się dowie o przestępstwie. Dotyczy to też "instytucji państwowych i samorządowych".

Łatwiej odwołać

Tak ujęte w nowej ustawie obowiązki mogą się stać w przyszłości podstawą do odwołania prezesa Izby. PiS bowiem ułatwia odwołania. Obecnie podstawą jest "powtarzające się naruszanie prawa". Teraz wystarczy "dwukrotny lub nawet jednokrotny przedłużający się stan braku realizacji obowiązków służbowych". Co więcej, "decyzja o odwołaniu prezesa będzie mogła mieć nadany przez premiera rygor natychmiastowej wykonalności".

Nowa ustawa dałaby RIO szersze pole do kontroli. Inspektorzy nie badaliby już tylko legalności wydatków, ale też gospodarność. Na przykład, czy samorząd miał prawo wydać pieniądze na in vitro albo czy słuszna była decyzja o budowie stadionu. - Dla swoich RIO staną się parawanem, dla wrogów - maczugą - ocenia Bogdan Cybulski, były wieloletni szef RIO we Wrocławiu.

Na dodatkowe kryterium gospodarności wprowadzone do nowelizacji ustawy zwraca też uwagę Rządowe Centrum Legislacji. W piśmie do MSWiA przywołuje art. 171 ust. 1 konstytucji, że działalność jednostek samorządu "podlega nadzorowi z punktu widzenia legalności". Dlatego wprowadzenie dodatkowego kryterium - zdaniem RCL - może być niezgodne z konstytucją i zapisaną w niej zasadą samodzielności samorządu.

Co mówi konstytucja

RIO są opisane w konstytucji jako "organy nadzoru nad działalnością jednostek samorządu terytorialnego w zakresie spraw finansowych". - Zgodnie z doktryną prawną i wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego RIO nie są organami administracji rządowej, ale publicznej, to pojęcie szersze. Po nowelizacji ustawy staną się częścią administracji rządowej, co może być niekonstytucyjne. Mógłby to zbadać TK, tylko że za chwilę nie będzie miał kto, bo na naszych oczach Trybunał poddawany jest podobnemu procesowi co RIO, czyli próbie podporządkowania rządzącym - mówi Cybulski.

MSWiA odpowiada

Zapytaliśmy MSWiA, dlaczego chce podporządkować RIO i pozbawić samodzielności. I czemu służy ustawowy zapis o obowiązku zgłaszania przestępstwa, skoro szefowie RIO i tak to robią. Dostaliśmy tylko to jedno zdanie: "Celem nowelizacji ustawy jest skuteczniejsze przeciwdziałanie nadmiernemu zadłużaniu się samorządów poprzez usprawnienie oraz wzmocnienie funkcji kontrolnej i pomocniczej RIO wobec jednostek samorządu terytorialnego. Projekt nowelizacji ustawy o RIO nie pozbawi RIO samodzielności i niezależności, a w niektórych aspektach nawet ją wzmocni". http://wyborcza.pl/1,75398,20529144,rza ... rzady.html
Awatar użytkownika
Ireneusz
 
Posty: 1161
Rejestracja: pt cze 04, 2010 1:36 pm

Kobiety wolą pobierać 500 zł na dziecko

Postautor: Filip » sob wrz 10, 2016 10:58 am

Obrazek

Z wyliczeń Centrum Analiz Ekonomicznych (CenEA) wynika, że prawie ćwierć miliona matek zrezygnuje z pracy, ponieważ zarabiają tak mało, że zamiast pensji wolą pobierać 500 zł na dziecko.

Według CenEA ubocznym efektem programu Rodzina 500+ będzie odejście z pracy około 240 tys. rodziców. Aż 230 tys. to kobiety, które porzucą pracę w najbliższych trzech-czterech latach. Jak podało centrum będą to głównie kobiety zamężne z małych miast i wsi, z wykształceniem podstawowym lub średnim.

„Program Rodzina 500+ w znaczący sposób wpływa na relatywne korzyści gospodarstw domowych płynące z aktywności zawodowej rodziców. Z analiz CenEA wynika, że w okresie kilku lat program może ograniczyć zatrudnienie wśród rodziców o około 235 tys. osób. Na rezygnację z zatrudnienia decydować się będą głównie kobiety, osoby z niższym lub średnim wykształceniem oraz osoby mieszkające w miastach do 100 tys. mieszkańców i na wsi” – podano w raporcie.
– Decydujące znaczenie ma wysokość pensji. W małych miastach i wsiach wynagrodzenia są niskie, i rezygnując z pracy, relatywnie niewiele tracimy – mówi w rozmowie z gazetą.pl dyrektor CenEA dr hab. Michał Myck. https://www.wprost.pl/kraj/10022620/Cwi ... l-na-dziec
Awatar użytkownika
Filip
 
Posty: 1752
Rejestracja: pt kwie 06, 2012 3:18 pm
Lokalizacja: okolice

Dług publiczny coraz bliżej biliona złotych

Postautor: Filip » wt wrz 13, 2016 7:06 pm

Według danych Ministerstwa Finansów dług publiczny na koniec czerwca wynosił blisko 937 miliardów złotych. W drugim kwartale wzrósł o 37,6 mld PLN. Szybsze tempo narastania długu mieliśmy po 1989 roku tylko raz - w 2008, tuż po upadku Lehman Brothers.

W drugim kwartale 2016 dług publiczny wzrósł o 37 miliardów złotych . Tylko raz w historii zdarzył się kwartał z większym przyrostem. Była to końcówka 2008, kiedy mieliśmy na świecie krach finansowy wywołany bankructwem Lehman Brothers. W kolejnym roku cała Europa była w recesji, a Polska jako jedyna jej uniknęła – między innymi właśnie dzięki ogromnemu poluzowaniu polityki fiskalnej. Poduszka z długu (i słabszego złotego) uratowała nas wtedy przed załamaniem gospodarczym, no ale potem dług pozostał.

więcej http://next.gazeta.pl/next/7,151245,206 ... bciej.html
Awatar użytkownika
Filip
 
Posty: 1752
Rejestracja: pt kwie 06, 2012 3:18 pm
Lokalizacja: okolice

Referendum w sprawie skrócenia kadencji rządu RP Beaty Szydł

Postautor: Filip » ndz gru 18, 2016 9:40 pm

Obrazek

Referendum w sprawie skrócenia kadencji rządu RP Beaty Szydło

My naród, obywatele państwa demokratycznego jakim jest Rzeczpospolita Polska w związku z ostatnimi wydarzeniami w naszym kraju, które destabilizują wewnętrzny spokój oraz kompromitują Polskę na arenie międzynarodowej występujemy z wnioskiem do Szanownego Senatu o zwołanie ogólnonarodowego referendum w sprawie skrócenia kadencji parlamentu RP i ponowne przeprowadzenie wyborów parlamentarnych wg ordynacji wyborczej procentowej nie większościowej co zagwarantuje, że wszyscy obywatele będą mieli swoich przedstawicieli w Parlamencie Rzeczpospolitej Polskiej.

Przez rząd Beaty Szydło została złamana Konstytucja RP art. 104, który głosi : "Uroczyście ślubuję rzetelnie i sumiennie wykonywać obowiązki wobec Narodu, strzec suwerenności i interesów Państwa, czynić wszystko dla pomyślności Ojczyzny i dobra obywateli, przestrzegać Konstytucji i innych praw Rzeczypospolitej Polskiej."

Ponadto rząd ten wykonuje polecenia prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego, który chce sprawować władzę ustawodawczą, wykonawczą i sądową jednocześnie w Polsce, na co nie ma naszej obywatelskiej zgody.

Jako naród będący suwerenem władzy w demokratycznym ustroju mamy prawo domagać się poszanowania demokracji i Konstytucji RP, a jeśli to nie jest przestrzegane mamy prawo domagać się skrócenia kadencji rządu.

Podstawa prawna:Ustawa z dnia 14 marca 2003 r. o referendum ogólnokrajowym (Dz.U. z 2003 r. Nr 57, poz. 507). Rozdział 8, Art. 63. 1

Referendum w sprawie skrócenia kadencji parlamentu RP - podpisz się https://secure.avaaz.org/pl/petition/Se ... ty_Szydlo/
Awatar użytkownika
Filip
 
Posty: 1752
Rejestracja: pt kwie 06, 2012 3:18 pm
Lokalizacja: okolice

Poprawione orędzie Beaty Szydło

Postautor: Filip » pn gru 19, 2016 4:33 pm

Internauci przerobili orędzie Beaty Szydło. Ach ta Beata przedstawia "poprawione" orędzie, czyli Beata mówi jak jest:



(...) Prawo i Sprawiedliwość rządzi rok. Niszczy demokrację, uderza w jej podstawy. Rujnuje nas jako naród, jako wspólnotę. Nie ma to nic wspólnego z zasadami demokratycznego państwa prawa, ze standardami europejskich demokracji. Wszystkie nasze działania są skandaliczne, hańbiące wręcz. Prezes Jarosław Kaczyński to ogromny błąd. (...)

Ach ta Beata na FB: https://www.facebook.com/AchtaBeata
Awatar użytkownika
Filip
 
Posty: 1752
Rejestracja: pt kwie 06, 2012 3:18 pm
Lokalizacja: okolice

Ciekawy komentarz na temat ostatnich wydarzeń

Postautor: Ireneusz » pn gru 19, 2016 8:33 pm



Jak zniszczyć Państwo? Wydaje się, że jesteśmy na dobrym kursie. Jednym przeszkadzają dziennikarze, inni nie pozwalają odwiedzić grobu najbliższej osoby, a jeszcze inni udzielają wywiadu kremlowskiej agenturze. A może jednak życzyć sobie spokojnych Świąt Bożego Narodzenia i zdobyć się na szacunek do siebie? Na ludzkie odruchy?

Zdrowych, rodzinnych, błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia.
I więcej troski o Ojczyznę i dobro wspólne.

Weronika Zaguła
Awatar użytkownika
Ireneusz
 
Posty: 1161
Rejestracja: pt cze 04, 2010 1:36 pm

Soros daje 150 mln na walkę o demokrację w Polsce

Postautor: Ireneusz » wt gru 20, 2016 7:59 pm

Soros daje 150 mln na walkę o demokrację w Polsce
http://amerbroker.pl/?go=content&action=show&id=176
Awatar użytkownika
Ireneusz
 
Posty: 1161
Rejestracja: pt cze 04, 2010 1:36 pm

Pucz - film dokumentalny TVP o proteście w Sejmie

Postautor: Filip » pn sty 16, 2017 7:58 pm

Pucz - film dokumentalny TVP. Film dokumentalny "PUCZ" przedstawia wydarzenia z grudnia 2016 roku i próbę obalenia polskiego rządu. Obejrzyjcie i sami oceńcie!



Film Pucz jest poświęcony ostatnim wydarzeniom w Sejmie, które doprowadziły do jednego z najpoważniejszych kryzysów parlamentarnych ostatnich lat. Awantura rozpoczęła się 16 grudnia ub. r. po tym, jak marszałek Marek Kuchciński wykluczył z obrad Michała Szczerbę z PO, a później przeniósł obrady do Sali Kolumnowej, gdzie przegłosowano m.in. ustawę budżetową. Posłowie Platformy i Nowoczesnej rozpoczęli wówczas blokadę mównicy sejmowej, która zakończyła się w czwartek, 12 stycznia.

„Od momentu przejęcia władzy przez PiS, w demokratycznych wyborach parlamentarnych, opozycja (PO, Nowoczesna) dąży do obalenia legalnych władz i rozpisania przyśpieszonych wyborów. Z czasem środki używane do zwalczania państwa stają się coraz ostrzejsze. Kolejnym aktem tej walki była nieudana, zaplanowana od wielu miesięcy próba puczu w Sejmie RP, dokonana 16 grudnia. Film dokumentalny ma pokazać motywy, plany i sposoby działania puczystów. Kto i od kiedy przygotowywał zamach stanu?” – czytamy w opisie filmu.
Awatar użytkownika
Filip
 
Posty: 1752
Rejestracja: pt kwie 06, 2012 3:18 pm
Lokalizacja: okolice

Takich jak Kaczyński - Piłsudski wsadzałby do więzie

Postautor: Filip » wt sty 17, 2017 8:31 am

"Takich ludzi jak Kaczyński marszałek Piłsudski wsadzałby do więzienia". Norman Davies uderza w PiS

Obrazek

Czy Jarosław Kaczyński jest naczelnikiem państwa? - Na takie porównanie marszałek Piłsudski przewraca się w grobie - ocenia Norman Davies. Historyk tłumaczy też, dlaczego prezes PiS w międzywojniu trafiłby do więzienia.

- Takich ludzi jak Kaczyński i jego otoczenie Piłsudski wsadzałby do więzienia (...) Za działalność antypaństwową, za manipulacje, za awantury z sąsiadami. Polska jest krajem kontynentalnym, narażonym na wszystkie choroby, które dotykają ten kontynent. I traktowanie jej jak wyspy, gdzie wszystko może się toczyć niezależnie od tego, co dzieje się dookoła, jest polityczną nieodpowiedzialnością. Izolacja kraju to najgorszy los, jaki władza może zgotować dziś Polakom - mówi w rozmowie z "Newsweekiem" Norman Davies.

Historyk uważa nazywanie prezesa PiS "naczelnikiem państwa" jest zupełnie nieuprawnione. Polska w czasach Piłsudskiego, który piastował ten urząd, "była krajem wielu problemów etnicznych, krajem dźwigającym się gospodarczo i krajem realnie zagrożonym militarnie". - Dziś sytuacja jest zupełnie inna, a mimo to rządzący wpędzają Polskę w stan zagrożenia. Fikcyjnego, gdy chodzi o uchodźców czy Polskę w ruinie, i realnego, jeśli chodzi o naszą pozycję w Europie, gdzie z realnego gracza staliśmy się enfant terrible - uważa Davies.

Niezadowolenie zaczęło się w Kościele

Brytyjski naukowiec za przyczynę triumfu PiS uważa działania Kościoła, który odegrał ważną rolę w budowaniu ruchów wolnościowych w PRL, a po zmianie ustroju otrzymał nie dość uprzywilejowaną - zdaniem duchownych - pozycję. - Nowa, wolna Polska miała być jedną wielką teokratyczną parafią, w której wójt pije herbatkę z plebanem i wszystko załatwia się na plebanii. Tymczasem biskupi dostali w sumie zeświecczone państwo, w którym przydzielono im rolę jednego z uczestników gry. To - jak widać po zachowaniach Kościoła - zdecydowanie za mało jak na ambicje kleru - uważa Davies.

- Niezadowolenie, które wyniosło PiS do władzy, zaczęło się w Kościele. Dewocja połączyła się z trucizną polityczną i zbiera w wyborach żniwo. Radio Maryja działa nie tylko w eterze - wyjaśnia. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... by-do.html
Awatar użytkownika
Filip
 
Posty: 1752
Rejestracja: pt kwie 06, 2012 3:18 pm
Lokalizacja: okolice

Tacy dwaj na cały kraj - prorocza pisenka

Postautor: Filip » pn sty 23, 2017 7:08 pm

Jaki to był wielki plan... I w sumie jaki aktualny tekst... Wsłuchajcie się w cały tekst :-)

Awatar użytkownika
Filip
 
Posty: 1752
Rejestracja: pt kwie 06, 2012 3:18 pm
Lokalizacja: okolice

Skutki programu Rodzina 500 plus

Postautor: Obserwator2 » sob lut 04, 2017 9:08 am

Awatar użytkownika
Obserwator2
 
Posty: 103
Rejestracja: pn paź 22, 2012 8:08 pm

Wójcikowski masakruje program 500 plus

Postautor: Filip » sob lut 04, 2017 1:15 pm

Obserwator2 pisze:https://www.youtube.com/watch?v=lbvo8OBQX7o

Bardzo dobra wypowiedź Rafała Wójcikowskiego. Wielka szkoda, że już nie żyje [*] [*] [*]
Awatar użytkownika
Filip
 
Posty: 1752
Rejestracja: pt kwie 06, 2012 3:18 pm
Lokalizacja: okolice

POLACY WYŁUDZAJĄ 500 PLUS

Postautor: Filip » czw mar 09, 2017 10:40 pm

Obrazek

Z wprowadzonego wiosną 2016 roku programu "500 Plus" korzysta prawie 3 mln rodzin - wynika z danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Część obywateli pobiera jednak to świadczenie, nie będąc do niego uprawnionym. Wykorzystują oni bowiem luki w przepisach oraz zatajają informacje o dochodach i liczbie członków rodziny. Ministerstwo twierdzi jednak, że system jest szczelny, a malwersacje przy wnioskach nie są zjawiskiem powszechnym.

"Dziennik Gazeta Prawna", na podstawie rozmów z przedstawicielami MRPiPS oraz urzędnikami samorządowymi, przygotował listę najczęstszych "sztuczek", jakie wykorzystują polscy obywatele, aby wyłudzić świadczenie. Warto podkreślić, że to tylko przykłady takich nadużyć. Trudno również oszacować, jaka jest ich faktyczna skala, choć w rozmowie z "DGP" wiceszef resortu Bartosz Marczuk utrzymuje, że system jest szczelny, a oszustwa nie są powszechnym zjawiskiem.

500 Plus zamiast ulgi - zanotowano kilka przypadków, w których obywatele odmawiali przyjęcia ulgi na dziecko. Było to wynikiem kalkulacji, wedle której rezygnacja z ulgi (a tym samym udokumentowane obniżenie dochodów) była pod kątem zysków bardziej opłacalna - różnica w skali roku wynosiła aż 5 tysięcy złotych. Jak pisze "DGP", "zamiast ulgi, która wynosi 1112 zł na pierwsze dziecko, można dostać 6 tys. zł. Rezygnacja z ulgi pozwala obniżyć miesięczny dochód w rodzinie o niepełne 100 zł, czyli o 30 zł na osobę w przypadku rodziny z jednym dzieckiem lub 23 zł dla rodzin z dwójką dzieci.

Ukrywanie faktycznego dochodu przez przedsiębiorców - dotyczy do osób prowadzących działalność gospodarczą (przede wszystkim indywidualną), które rozliczają się ryczałtem bądź kartą podatkową. Wówczas same deklarują swój dochód, dzięki czemu mogą zataić wysokie kwoty, jakie zarabiają w ciągu danego roku.

Opieka naprzemienna podwójne opłacalna - chodzi o sytuację, w której dziecko z poprzedniego związku wilcza się do kryterium dochodowego obecnej rodziny wnioskodawcy - jeżeli z drugiego związku ma on np. jedno dziecko, to uwzględniając swojego potomka z pierwszego, może liczyć na świadczenie, nawet jeżeli nie opiekuje się tym pierwszym. Tutaj akurat trudno znaleźć rozsądne wyjście z impasu, ponieważ polskie prawo definiuje to jako tzw. opiekę naprzemienną, która uprawnia do pobierania świadczenia.

Dwa świadczenia - zdarzają się przypadki - ostatnio w Częstochowie - gdy osoba ubiegająca się o 500 zł składała wniosek w więcej niż jednym miejscu, np. w urzędzie, któremu podlegało miejsce zameldowania oraz w innym, któremu podlegało miejsce zamieszkania lub stałego pobytu.

Zatajanie kluczowych informacji - np. o tym, że rodzic pozbawiony jest praw rodzicielskich. To przykład, o którym opowiedział "DGP" Damian Napierała z Poznańskiego Centrum Świadczeń. Matce dziecka przyznano świadczenie na okres 1,5 roku, mimo że nie miała władzy rodzicielskiej, a sądowi nie przedstawiła miejsca swojego stałego pobytu. Sąd po dwóch miesiącach uchylił decyzję o przyznaniu świadczenia, zarządził jego całkowity zwrot, a sprawa zostanie najprawdopodobniej skierowana do prokuratury.

Więcej osób w rodzinie - niezbyt wysublimowana metoda wyłudzenia, polegająca na uwzględnieniu w rozliczeniu rocznym pełnoletniego (prowadzącego odrębne gospodarstwo domowe) dziecka, dzięki czemu dochód na osobę w rodzinie automatycznie ulega zmniejszeniu, a rodzina kwalifikuje się do programu. W tym przypadku - podobnie jak powyższy, miał on miejsce w Poznaniu - sąd także zarządził zwrot pełnej sumy świadczenia.

"Utrata dochodów" - metoda prosta, ale również mało subtelna, polegająca na tym, że pracownik zwalnia się, po czym zatrudnia z powrotem u tego samego pracodawcy, ale formalnie na mniej korzystnych warunkach i z niższą pensją.

RadioZET.pl/Dziennik Gazeta Prawna/MP
http://wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Dz ... h-przy-500
Awatar użytkownika
Filip
 
Posty: 1752
Rejestracja: pt kwie 06, 2012 3:18 pm
Lokalizacja: okolice

PoprzedniaNastępna

Wróć do Wolna strefa forum powiatu piaseczyńskiego

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Majestic-12 [Bot] i 2 gości

cron