Album zdjęć o dawnym Tarczynie

Pisz tutaj o wszystkim co działo się przez ostatnich parę tygodni w gminie Tarczyn, oraz o tym co wydarzyć się może.

Moderator: GTW

Album zdjęć o dawnym Tarczynie

Postautor: Kinga Panasiuk » czw kwie 10, 2008 6:17 pm

Gminny Ośrodek Kultury planuje wydanie Albumu pt. „Tacy byliśmy jeszcze wczoraj… – ziemia tarczyńska na starej fotografii”. Prosimy, by ci, którzy dysponują starymi fotografiami związanymi z naszym rejonem kontaktowali się z dyrektorem GOKu Alfredem Kohnem.

Bylibyśmy bardzo wdzięczni, gdyby wszyscy, którzy w swoich prywatnych zbiorach posiadają stare zdjęcia związane z ziemią tarczyńską (fotografie rodzinne, fotografie z różnych miejskich i wiejskich uroczystości, architektura Tarczyna i okolic) zechcieli przynieść je do Gminnego Ośrodka Kultury, ul. Ks. Cz. Oszkiela 3 – tel. 022 727-71-96.

Zdjęcia po zeskanowaniu zostaną natychmiast zwrócone właścicielom. Chcielibyśmy, aby podzielili się Państwo swoimi zbiorami. Nazwiska darczyńców zdjęć zostaną zamieszczone w książkowej publikacji oraz otrzymają Oni bezpłatnie wydany album. Informacji na temat publikacji udziela Alfred Kohn – dyr. Gminnego Ośrodka Kultury.

źródło: tarczyn.pl
Awatar użytkownika
Kinga Panasiuk
 
Posty: 676
Rejestracja: ndz sty 27, 2008 12:31 pm
Lokalizacja: Piaseczno

Postautor: kotek » sob paź 17, 2009 9:34 am

Bardzo dobry pomysł. Dziękujemy
kotek
 
Posty: 51
Rejestracja: sob paź 17, 2009 7:55 am

Album fotograficzny: Tacy byliśmy jeszcze wczoraj…

Postautor: Martin » sob lip 14, 2012 10:45 am

Marcin Borkowski [Martin]
- Kleks to najlepsze prywatne przedszkole w Piasecznie
- restauracja włoska La Nostra zaprasza
- usługi fotograficzne zapraszam na fotoblog ze zdjęciami
Awatar użytkownika
Martin
Site Admin
 
Posty: 12612
Rejestracja: czw lut 15, 2007 12:28 pm
Lokalizacja: Piaseczno

Czas zatrzymany w obiektywie - Tarczyn

Postautor: Beata » pt wrz 11, 2015 7:33 pm

Obrazek

Trwają prace nad trzecim tomem wydawnictwa, prezentującego Tarczyn i jego mieszkańców na starych fotografiach. Pierwszy tom tej imponującej publikacji poświęcony był miastu, drugi jego mieszkańcom. Tematem trzeciego będzie oświata.

Pomysłodawcą publikacji książkowych ze starymi fotografiami jest dyrektor domu kultury Alfred Kohn, wielki pasjonat historii i kolekcjoner starych zdjęć. Gdy dwadzieścia lat temu sprowadził się do Tarczyna i objął funkcję dyrektora domu kultury, zakiełkowała mu myśl, by spróbować opisać historię swojej nowej małej ojczyzny.

- Poznałem doktora Jerzego Golańskiego, który pokazał mi rękopis swojej pierwszej książki o Tarczynie – wspomina dyrektor Kohn. - Jako dom kultury postanowiliśmy tę książkę wydać i tak też się stało w 1996 roku. Doktor Golański na łamach „Wiadomości Tarczyńskich” zwracał się do mieszkańców o różne dokumenty i fotografie, związane z naszym miastem i gminą. Początkowo nie było odzewu, ale po kilku latach udało się zdobyć pierwsze fotografie, a później zaczęły one do nas spływać lawinowo. Mieszkańcy odnajdywali stare zdjęcia w albumach swoich rodziców i dziadków.

Historia wzrusza i inspiruje

Do tej pory udało się uzbierać już prawie trzy tysiące zdjęć. Dyrektor Alfred Kohn część z nich samodzielnie obrabia, opisuje i przygotowuje do druku. Podzielił je także tematycznie – w pierwszym tomie publikacji przedstawiono zdjęcia ukazujące architekturę i ważne wydarzenia z dziejów Tarczyna. Zdjęcia zostały też powiększone i efektownie wyeksponowane na wystawie podczas tarczyńskiego święta – Owocobrania. Wystawa cieszyła się dużym zainteresowaniem, a wkrótce po ukazaniu się pierwszej książki zaangażowanie tarczynian w przygotowanie kolejnej publikacji dodatkowo wzrosło.

- Odebrałem telefon od mężczyzny z podziękowaniami za wydanie książki – opowiada Alfred Kohn.
- Powiedział mi, że jego matka, która kiedyś mieszkała w Tarczynie, przegląda nasz album płacząc. Na jednej z fotografii odnalazła bowiem swojego nieżyjącego już męża. Zdjęcia tego nie posiadali w swoim rodzinnym albumie.
Albumy trafiły nie tylko do mieszkańców miasta i gminy, ale także do osób, które w Tarczynie mają swoje korzenie, ale koleje losu rozproszyły ich nie tylko po całym kraju, ale i całym świecie. Tymczasem do domu kultury wciąż napływały zdjęcia – tym razem większość z nich ukazywała mieszkańców.

Pasjonat i kolekcjoner

- W drugim tomie chcieliśmy pokazać nie tylko zacne tarczyńskie rody takie jak Galiczowie, Zagórscy, Latoszyńscy, Porębscy, Golańscy, Gawarscy czy Mulewiczowie, ale także zwykłych mieszkańców, którzy również w tym miejscu żyli i mieli wpływ na jego tożsamość i rozwój – mówi Alfred Kohn. - Okazało się, że ze względu na dofinansowanie publikacji przez Urząd Marszałkowski musieliśmy zgodnie z umową trzymać się uzgodnionej liczby stron oraz fotografii. Materiałów mieliśmy na tyle dużo, że postanowiliśmy zacząć pracę nad drugą częścią tomu poświęconego mieszkańcom Tarczyna, którego wydanie planujemy pod koniec tego roku lub na początku przyszłego. Mamy do wykorzystania jeszcze ok. 600 fotografii. Zgromadziliśmy także pokaźną ilość zdjęć związanych z tarczyńską oświatą. Najstarsze pochodzi z końca XIX wieku. Te zdjęcia są przesiąknięte atmosferą tamtych lat, pokazując choćby, jak dzieci były wówczas ubrane w szkole, są doskonałym świadectwem minionych czasów i cenną pamiątką historyczną – podkreśla dyrektor.

Gromadzenie fotografii odbywa się nie tylko dzięki zaangażowaniu i zainteresowaniu mieszkańców. To również efekt mrówczej pracy dyrektora, który przekopał się przez bodaj wszystkie polskie archiwa i wiele komercyjnych aukcji – także tych zagranicznych – inwestując w zakup zdjęć swoje własne środki finansowe. Czy stare fotografie są drogie?
- Lepiej, żeby żona nigdy się nie dowiedziała – śmieje się dyrektor Kohn. - Moja pasja nie należy do najtańszych. Ceny rzadkich i cennych zdjęć dochodzą do dwóch tysięcy złotych za sztukę.

Nieznane historie starych fotografii

- Sporym materiałem fotograficznym dysponują Niemcy, którzy robili w Tarczynie zdjęcia, choćby w czasach drugiej wojny światowej – mówi dyrektor Kohn. - Dzięki tym starym fotografiom udało się rozszyfrować kilka ciekawych rzeczy. Między innymi okazało się, że w budynku przy ulicy Juliana Stępkowskiego, w którym przebywała Irena Sendlerowa, mieściła się komendantura niemiecka. Jeden z mieszkańców przyniósł mi zdjęcie browaru tarczyńskiego, który tutaj funkcjonował do 1936 roku i mieścił się w nieistniejącym już dwupiętrowym, najwyższym budynku w Tarczynie. Dzięki zgromadzonym fotografiom możemy lepiej poznać historię Tarczyna.

- Pamięć ludzka jest zawodna, w naszych albumach zdarzają się błędy – przyznaje Alfred Kohn. Dobrze jednak, że o nich wiemy. W przyszłości będziemy mogli je skorygować – dodaje i chwali atmosferę, sprzyjającą pracy nad wydawaniem kolejnych albumów. - Pani burmistrz Barbara Galicz bardzo wpiera wydawnictwa poświęcone historii naszego regionu, a mieszkańcy praktycznie w każdym tygodniu przysyłają mi nowe zdjęcia.

Rośnie świadomość historyczna

Zapytaliśmy dyrektora Alfreda Kohna o fotografię, która najbardziej utkwiła mu w pamięci. Chwilę się zastanawiał, ale ostatecznie nie potrafił żadnej wyróżnić.
- Wszystkie są mi bliskie, wiem które zdjęcie gdzie się znajduje, przeglądałem je tysiące razy – przyznaje. - Zdjęcia wykorzystane w publikacjach na zawsze zostaną w mojej pamięci.
Dużo łatwiej określić fotografię najstarszą - pochodzi ona z roku 1881 lub 1882, została zrobiona na Ukrainie i przedstawia Walentego Łobodowskiego, syna właściciela browaru w Tarczynie.

Zdjęcia dodatkowo są eksponowane na kalendarzach wydawanych w każdym roku przez tarczyński dom kultury w nakładzie 200 egzemplarzy. W tym roku wykorzystano zdjęcie zakupione przez Alfreda Kohna na niemieckiej aukcji internetowej. Przedstawia ono starą pocztę i moment przejęcia jej przez Niemców w 1915 roku z rąk Rosjan.

- Na przyszły rok też mam już przygotowane wyjątkowe zdjęcie – zapowiada dyrektor Kohn i cieszy się, że swoją pracą nie tylko zmobilizował mieszkańców do dzielenia się swoimi fotografiami, ale zainspirował także inne ośrodki kultury, które podejmują podobne inicjatywy. - To bardzo krzepiące, że zainteresowanie historią jest coraz szersze, a świadomość jej pielęgnowania i zachowania dla potomnych staje się coraz silniejsza – mówi na zakończenie naszego spotkania dyrektor Alfred Kohn.

Adam Braciszewski http://www.kurierpoludniowy.pl/wiadomosci.php?art=15656
Awatar użytkownika
Beata
 
Posty: 1755
Rejestracja: śr lut 10, 2010 4:15 pm
Lokalizacja: Piaseczno

Album zdjęć o dawnym Tarczynie

Postautor: Redakcja » pt wrz 08, 2017 7:23 pm

Awatar użytkownika
Redakcja
Site Admin
 
Posty: 11347
Rejestracja: śr gru 22, 2010 2:28 pm
Lokalizacja: Powiat piaseczyński


Wróć do Tarczyn: wydarzenia, informacje

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość