Powraca rozliczanie Magdalenki. Dlaczego zginęli policjanci?

Pisz tutaj o nurtujących problemach mieszkańców gminy Lesznowola, ich pomysłach oraz propozycjach rozwiązania.

Moderator: GTW

Powraca rozliczanie Magdalenki. Dlaczego zginęli policjanci?

Postautor: Kacperek » sob lip 24, 2010 11:56 am

Obrazek

Czy sąd skaże policyjnych dowódców za błędy popełnione podczas akcji w Magdalence? Wczoraj zakończył się powtórny proces w tej sprawie. Chodzi o tragiczną w skutkach operację ujęcia groźnych bandytów z gangu "Mutantów". Ponad siedem lat temu, w nocy z 5 na 6 marca antyterroryści mieli szturmować dom przy ul. środkowej w Magdalence, gdzie ukrywali się Robert Cieślak i Igor Pikus. Zanim jednak taran rozwalił drzwi skromnej willi, pod nogami policjantów wybuchła bomba-pułapka. Poległo dwóch funkcjonariuszy, podkom. Dariusz Marciniak i nadkom. Marian Szczucki. 16 innych zostało rannych. Wymiana ognia z bandytami trwała jeszcze grubo ponad godzinę. Wreszcie i oni zginęli.

Na ławie oskarżonych zasiedli dowódcy: (mł. insp. Grażyna Biskupska, była szefowa wydziału do walki z terrorem kryminalnym (dziś naczelnik w CBś); • mł. insp. Kuba Jałoszyński, były szef warszawskich antyterrorystów (dziś dr hab. nauk wojskowych, wykładowca w policyjnej szkole w Szczytnie); • insp. Jan P. (nie zgadza się na podanie nazwiska), były zastępca komendanta stołecznego policji (dziś na emeryturze). Prokuratura zarzuca im, że nie dopełnili obowiązków, czym narazili członków grupy szturmowej na niebezpieczeństwo i śmierć.

- Zlekceważyli zagrożenie. To jest podstawowa sprawa - podkreślał wczoraj w mowie końcowej prok. Andrzej Ołdakowski. I przez ponad pół godziny wymieniał zaniedbania. Mówił o braku pisemnego planu akcji, o tym, że założono tylko jeden wariant, że źle zabezpieczono pomoc medyczną, że dowodzący nie skorzystali z wiedzy właściciela budynku, który mógłby im np. opisać rozmieszczenie pomieszczeń. Wreszcie o tym, że brakowało amunicji, a strzelcy wyborowi zostawili karabiny w szafie w komendzie.

- Można było np. otoczyć dom i wezwać [podejrzanych] do opuszczenia budynku - przekonywał prokurator. - Po wybuchu bomby, szturm się załamał i zapanował chaos. Nie było rozpoznania, nie było łączności, nie było dowodzenia.

Prokurator zażądał dla oskarżonych kar dwóch lat więzienia w zawieszeniu na pięć lat.

Obrońcy poprosili o uniewinnienie.

- Ten akt oskarżenia nigdy nie powinien trafić do sądu - przekonywał Jacek Gutkowski, obrońca Grażyny Biskupskiej.

Piotr Rychłowski, obrońca Kuby Jałoszyńskiego, pytał: - Otoczenie domu? To jest pogląd oparty na wiedzy z filmów! Może jeszcze należałoby ich wylegitymować? - drwił. - Pan prokurator chciałby wyeliminować ryzyko, ale tego się nie da zrobić. To byli groźni przestępcy. Słyszymy, że nie doceniono ich determinacji, ale przecież użyto dwa razy większej liczby policjantów niż standardowo - argumentował.

Potem było jeszcze ostrzej.

- Tam doszło do wybuchu perfidnej miny-pułapki. Nawet gdyby był BTR [wóz opancerzony], snajperzy i karetki, to i tak ta tragedia by się wydarzyła. Powiem więcej: to się może powtórzyć. I nikt nie będzie w stanie temu zapobiec - dowodził mec. Rychłowski. Na koniec dodał: - To są jedni z najlepszych policjantów. Nie dość, że brali udział w niebezpiecznej akcji, w której zginęli ich przyjaciele, to jeszcze zasiadają na ławie oskarżonych. Czas powiedzieć "dość".

Grażyna Biskupska: - Chylę czoła przed tymi, którzy zginęli i zostali ranni, ale nie mam sobie nic do zarzucenia.

Jan P.: - Nie mam nic do powiedzenia. Proszę sąd o sprawiedliwy wyrok.

W pierwszym procesie cała trójka została uniewinniona. Jaka będzie tym razem decyzja sądu? Wyrok w przyszłym tygodniu.

Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95 ... anci_.html
Awatar użytkownika
Kacperek
 
Posty: 1734
Rejestracja: śr maja 13, 2009 5:48 am
Lokalizacja: Powiat Piaseczyński

Uniewinnieni za Magdalenkę

Postautor: Ivona » pt lip 30, 2010 1:58 pm

W środę Sąd Okręgowy w Warszawie uniewinnił troje policjantów, którzy byli oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych podczas akcji w Magdalence w 2003 r. http://kurierpoludniowy.pl/?wyd=pno&pag ... ul&id=5928
Awatar użytkownika
Ivona
 
Posty: 466
Rejestracja: wt sty 12, 2010 2:59 pm
Lokalizacja: Piaseczno


Wróć do Sprawy mieszkańców gminy Lesznowola

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron