Drastyczny billboard straszył mieszkańców Lesznowoli

Pisz tutaj o wszystkim co działo się przez ostatnich parę tygodni w gminie Lesznowola, oraz o tym co wydarzyć się może.

Moderator: GTW

Drastyczny billboard straszył mieszkańców Lesznowoli

Postautor: weronika » pn lut 05, 2018 3:57 pm

Obrazek

Drastyczny billboard straszył mieszkańców Lesznowoli. Usunięto go po interwencji radnych. Przez kilka miesięcy ogromne zdjęcie zakrwawionego płodu z napisem "aborcja zabija" wisiało przy ul. Płowieckiej. Dzięki interwencji radnych gminy udało się go zlikwidować.

Pierwsze sygnały o billboardzie dotarły do nas w październiku, o czym informowaliśmy na łamach WawaLove. Niedawno mieszkańcy gminy o pomoc w usunięciu nośnika poprosili lesznowolskich radnych, którym również nie przypadł on do gustu.

– Mieszkańcy i mieszkanki skarżyli się, że takie treści nie powinny znajdować się w przestrzeni publicznej. Protestowała również organizacja Dziewuchy Dziewuchom. Uznaliśmy, że ten sprzeciw jest uzasadniony, sam również postulowałem zdjęcie billboardu – mówi "Stołecznej" Mirosław Wilusz, radny gminy Lesznowola.

Jak informuje "Stołeczna”, billboard znajdował się na terenie dzierżawionym przez spółkę Sete przy Płowieckiej. Ta z kolei miała podpisaną umowę z innym, prywatnym właścicielem nośnika. Spółka zażądała od właściciela nośnika usunięcia zdjęcia. Gdy nie było żadnej reakcji ze strony firmy, sprawą zajęli się radni – wyłączyli oświetlenie billboardu. Kilka dni później SETE go zlikwidowała.

"Kto na to pozwala?"

Billboardy to element wystawy "Wybierz życie". Stoi za nią Fundacja Pro-Prawo do życia - stowarzyszenie pro-life działające w Polsce od roku 2005 roku. Działacze organizacji walczą o zaostrzenie prawa aborcyjnego w Polsce, m.in. o zniesienie tzw. przesłanki eugenicznej, czyli możliwości legalnego przerwania ciąży ze względu na ciężkie wady płodu. https://wawalove.wp.pl/drastyczny-billb ... 179785345a
weronika
 
Posty: 750
Rejestracja: pn lut 11, 2008 10:04 pm
Lokalizacja: Piaseczno

Drastyczny billboard straszył mieszkańców Lesznowoli

Postautor: Kacperek » pn lut 05, 2018 8:40 pm

Radni Lesznowoli doprowadzili do usunięcia billboardu ze zdjęciami martwych płodów z nośnika reklamowego. To sytuacja bez precedensu. "To sukces nas wszystkich" - mówi radny Marcin Kania.

Mieszkańcy Lesznowoli skarżyli się, że antyaborcyjne billboardy fundacji Pro - prawo do życia nie powinny być umieszczane w przestrzeni publicznej. Jeden z billboardów wisiał na terenie gminy. Radni podzielali wolę mieszkańców i postanowili zadziałać.

Jak donosi "Stołeczna", okazało się, że teren, na którym znajdował się billboard, jest dzierżawiony przez spółkę SETE, która ma podpisaną umowę z innym, prywatnym właścicielem nośnika.

Wyłączyliśmy oświetlenie w billboardzie

Informację potwierdza radny gminy Marcin Kania. - Billboard ukazał się przy głównej ulicy w gminie, ul. Puławskiej ok. 10 stycznia. Gdy dotarły do mnie głosy oburzonych mieszkańców, pojechałem, żeby sprawdzić, czy billboard rzeczywiście tam jest. Był. Sprawdziłem, na jakim znajduje się terenie. Okazało się, że to obszar prywatnej firmy SETE, która z właścicielem nośnika reklamowego miała osobną umowę - opowiada Kania.

Jak dodaje radny, firma wystąpiła do właściciela nośnika z pismem wzywającym do usunięcia billboardu. Nie było żadnej reakcji. - Musieliśmy uruchomić plan B. Wstrzymaliśmy dostawę energii - wyłączyliśmy oświetlenie billboardu - mówi Kania. Po dwóch - trzech dniach, jak informuje, firma SETE samodzielnie zdjęła billboard.

Jak wyjaśnia radny, obecność billboardu wywołała ogromne oburzenie. - Wszyscy się bardzo ucieszyli, że billboard został usunięty. To sukces nas wszystkich - potwierdza Kania.

Postępowanie w sprawie billboardy prowadziła również Komenda Policji w Lesznowoli.

Oburzające billboardy - kampania

Billboardy z martwymi płodami są rozwieszane w całej Polsce. W metrowarszawa.pl pisaliśmy wielokrotnie o samochodzie oklejonym plakatami zaparkowanym na jednym z miejsc postojowych przed szpitalem Orłowskiego na warszawskim Śródmieściu. Na terenie Warszawy billboard z martwymi płodami pojawił się również przy ul. Płowieckiej.

Kobiety, z którymi rozmawialiśmy, które zobaczyły zdjęcie, nie kryły oburzenia. "Gorzej jak któraś z nas to przeszła. To po prostu cholernie przykre" - mówiła pani Izabela.

W przypadku billboardu przy Płowieckiej wszyscy byli bezradni. Komisja Etyki Reklamy, która rozstrzyga o zgodności przekazów reklamowych z Kodeksem Etyki Reklamy, nie nie może zrobić z billboardami fundacji, gdyż - celem fundacji nie jest zwiększenie zbytu produktów czy korzystania z usług, więc billboard nie jest reklamą w rozumieniu Kodeksu Etyki Reklamy.

Nie wystarczy wysłać interpelacji

Na wojnę z billboardami poszli również radni z Krakowa. Na razie jednak ich działania nie skończyły się sukcesem. Jak informuje Kania, o obecności oburzających billboardów czy plakatów mieszkańcy zawsze powinni informować zarówno policję, jak i radnych gminy. - Trzeba sprawdzić, do kogo należy grunt i nośnik i skontaktować się bezpośrednio z właścicielami. Jeśli wykażą się chęcią współpracy, jak w naszym przypadku, to wszystko można załatwić - wyjaśnia Kania. http://metrowarszawa.gazeta.pl/metrowar ... iknal.html
Awatar użytkownika
Kacperek
 
Posty: 1724
Rejestracja: śr maja 13, 2009 5:48 am
Lokalizacja: Powiat Piaseczyński

Drastyczny billboard straszył mieszkańców Lesznowoli

Postautor: Redakcja » ndz sty 06, 2019 6:25 pm

Sąd Rejonowy w Piasecznie orzekł, że prezentowanie przez dr. Bawera Aondo-Akaa baneru ze zdjęciem dziecka zabitego w wyniku aborcji nie jest wykroczeniem. Działacz pro-life był obwiniony o rzekome wywołanie zgorszenia. Postępowanie, w toku którego reprezentowali go prawnicy z Instytutu Ordo Iuris, zostało umorzone.

Sprawa dotyczyła antyaborcyjnego billboardu przedstawiającego szczątki ofiary aborcji, który na początku 2018 r. na krótko pojawił się w gminie Lesznowola. Do jego usunięcia doprowadzili miejscowi radni oraz feministyczne działaczki. Dr Aondo-Akaa na podstawie art. 51 Kodeksu wykroczeń został obwiniony o wywoływanie zgorzenia.

Sąd Rejonowy w Piasecznie orzekł, że tego typu działanie nie stanowi czynu zabronionego, gdyż działacz pro-life korzystał z ochrony w ramach wolności słowa oraz prawa do prezentowania własnych przekonań. Zdaniem sądu Dr Bawer Aondo-Akaa miał prawo do manifestowania swoich poglądów poprzez pokazywanie skutków aborcji.

„Działacze organizacji pro-life byli wielokrotnie obwiniani o wywołanie zgorszenia poprzez prezentowanie zdjęć ciał martwych dzieci po aborcji. Postępowania te kończą się prawomocnymi orzeczeniami na korzyść działaczy. Wobec dr Bawera Aondo-Akaa zostało wytoczonych aż osiem procesów. Zmasowane ataki, podczas których do walki z prawdą o aborcji angażuje się instrumenty prawne, mają na celu zniechęcenie działaczy pro-life do publicznego opowiadania się za życiem. Orzecznictwo sądów powszechnych pozostaje jednak zgodne co do tego, że tego typu działania nie stanowią wykroczenia”- komentuje mec. Magdalena Majkowska.

W obronę działacza pro-life zaangażowani byli mec. Jerzy Kwaśniewski oraz mec. Magdalena Majkowska.

https://ordoiuris.pl/ochrona-zycia/organizowanie-wystaw-pro-life-przez-dr-bawera-aondo-akaa-zgodne-z-prawem-orzekl-sad
Awatar użytkownika
Redakcja
Site Admin
 
Posty: 11313
Rejestracja: śr gru 22, 2010 2:28 pm
Lokalizacja: Powiat piaseczyński


Wróć do Lesznowola: wydarzenia, informacje

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości